reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Też myślę że zamknięte lepsze ale poczekajmy że 2 tygodnie jak mówi Antiope.

p19us65g5dhat4ga.png
 
no i stalo sie, moja szwagierka dowiedziala sie o mojej ciazy..pojechalismy do tesciowej i jej nie bylo a Edzia sie pyta:
-dostalas?
spuscilam wzrok
-robilas test?
odwrocilam glowe
-jestes w ciazy tak? wiem, domyslam sie...
-tak jestem robilam test...
zaczela beczec, ze wszystkie dookola zachodza, rodza a ona nie...ze dlaczego jej facet nie chce z nia miec drugiego dziecka...potem dowalila, ze test sie napewno pomylil i ze okres mi sie spoznia a mdlosci to moje urojenia!!!! no ku*wa!!!!! wkurzylam sie dorwalam ja w pokoju i mowie:
-jestes na mnie zla, ze jestem w ciazy?
-oszalalas?!
-no to dlaczego tak sie zachowujesz? skad te teksty, ze test sie pomylil? normalna ty jestes?!!!
- no bo wiesz testy tez sie myla...
-idz do psychiatry choc watpie by ci pomogl..
szok, wiedzialam, ze zachwycona nie bedzie, ale zeby az tak...i te teksty, ze zyczy nam by dziecko sie darlo dniami i nocami, ze zobaczymy jak to jest, skoro zachcialo nam sie dziecka...
mam dosc, naprawde, jak mozna byc takim zawistnym?! rodzona siostra mojego Tomka...tesciowa jest tak zla na nia, ze pewnie ja w obroty wezmie i zrobi z nia porzadek
 
Ja bym dłużej poczekała z tym wątkiem.
Przecież jeszcze sporo dziewczyn może chcieć dołączyć.

Poza tym mam mieszane uczucia.
Na majówkach zrobił się z tego podział na te wtajemniczone (na zamkniętym) i na te, które "nie zasłużyły", żeby tam być, bo np. ktoś ich nie lubił i nie chciał się przy nich uzewnętrzniać. Trochę to przykre.
Potem powstała grupa na facebooku i też niemile widziana osoba została z niej wyrzucona.

Nie wiem, jak Wy się zapatrujecie na ten zamknięty wątek. Czy mają być jakieś zasady, czy jak to ma wyglądać?
 
O. Niezła jazda... Pewnie mocno się zdenerwowałaś... A to Ci nie służy, pamiętaj. Zignoruj to, to Twój brzuch, Twoje dziecko, szwagierka chyba faktycznie ma wielki problem ale przy okazji musi być paskudną osobą, nie wiem jak można komuś coś takiego powiedzieć, chociaż znam takie osoby... I nie utrzymuje z takimi kontaktu, szkoda nerwów.

Głowa do góry :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry