reklama

Grudniowe mamy 2016

Ja tych kaszek smakowych zCzarownica w ogóle nie podawalam. One bardzo dosladzane. Wiem ze matki na noc dawaly żeby dziecko nocki przesypialo. Ale to gow. tuczy. A cukru trzeba unikać i nic nie dosladzac . Zupki tez bez żadnych kostek soli veget(!) tylko maselka lyzeczke albo oliwę z oliwek lyzeczke do smaku. Ale to tez pozniej jak juz z mieskiem będziesz robic
 
reklama
A mięso broń boże tylko nie kurczak z supermarketu. Najlepiej królik od kogoś ze wsi lub indyk

cb7wugpju04jz4q8.png
 
Warzywka nie tylko swoje z ryneczku tez stoją takie babinki kolka sztuk różnych maja i raczej tam chemi nie wala w to. Ja taka namierzylam to potem do niej jeździłam i po mleko kozie i po twarazek z tego mleka robila i chlebek czasem kupowałam przez nią robiony.
 
Ok jestem po ktg. Zbadał mnie na fotelu i szyjka jest miękka:( co tydzien kontrola teraz mnie czeka. Jeszcze pech mam ze ma tydzien urlopu i musze na zastepstwo jechać do innego lekarza. Mam miec tam ktg i usg. No i doła mam znowu. Boze jeszcze trochę zeby wytrzymac :( mam lekką zalamke dzis. Jade pos synka bo musi sie w domu wyapac przed osteopata


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry