Dzień dobry,
Dziewczyny
zadora joshi, ja mam tak samo, też się pytam siebie czy podołamy z trójką dzieci? Czy starczy nam rąk, kolan bo wiem że serca starczy na pewno. To są takie typowe obawy które będą towarzyszyć nam przez 9 miesięcy ale jestem pewna że nie stłumią tej radości z trzeciego bobasa. Będą lepsze i gorsze dni na pewno. Na te gorsze polecam pooglądać zdjęcia dzieci jak były malutkie

Jestem pewna że damy radę, i to prawda, że każde kolejne dziecko się chowa same

(ja mam pięcioro rodzeństwa, to był dopiero hardkor

)
Nasze trzecie też z premedytacją zmajstrowane
Wzdęcia ugghhh gazy uuughhh :/
Piersi coś pobolewają ale ja nie mam balonów bo nadal karmię.
Mnie tak zimno że śpię w puchatym szlafroku brrr
Miłgo dnia