Ja tak bardzo bym chciała przespac te noc. Po wczorajszym bólu brzucha boję się klasc, choć już mniej bo jednak mąż jest ze mna.
Dzisiaj przed przyjazdem meza zrobiłam sobie dluga, odprezajaca kąpiel i słyszę jak tata po cichu mowi do mamy chyba dzisiaj będzie już Franio bo Karolina tak długo w łazience jest

później jak wyszłam i mowie ze jednak mąż przyjedzie tata mówi czyli jednak coś się zaczyna no bo miał nie przyjeżdżać a jednak przyjedzie. Moi rodzice bardziej się stresują moim porodem niż ja