reklama

Grudniowe mamy 2016

Najgorsze, ze nie ma mnie nawet w domu na miejscu. Jestem w szczecinie wiec fizycznie ciezko jest mi to dziś ogarnąć:/ nic to ... Moze lepiej zadzwonie do gina i zglosze problem... Moze przez telefon uda sie ta sprawe zalatwic;)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
A mnie w tej ciąży najlepiej wchodzą tłuste mięsa, ser żółty i słodycze. No i banany. Też się boję ile przez to przytyję. Z synkiem za to była dieta fit, głównie na pomarańczach leciałam.
na widok banannow slabo mi sie robi..oo arbuza bym se zjadla lub truskawki, znaczy tak mowie, ze bym zjadla, nie wiem jak by w praktyce wygladalo :-p
 
Krasnal zadzwoń do gina to będziesz wiedzieć na czym stoisz.

Mi łeb dziś pęka. Chyba od faktu przyjścia do pracy po 4 dniach wolnego :p albo zatoki zaczynają się jak zawsze :/
 
Krasnal zadzwoń do gina to będziesz wiedzieć na czym stoisz.

Mi łeb dziś pęka. Chyba od faktu przyjścia do pracy po 4 dniach wolnego :p albo zatoki zaczynają się jak zawsze :/
a mnie dusi w klatce piersiowej...plus mdlosci znow....wspolczuje bolu glowy, ja choruje na migreny, poki co w ciazy brak migren u mnie
 
A mnie mdłości wróciły za sprawą synka. Dostał biegunki mega śmierdzącej i jak mu zmieniam pieluchę, to mam ochotę sobie pawia puścić. Nie jestem tylko pewna, czy to ma związek z ciążą.
Ale dziwna sprawa, bo wczoraj wieczorem w łóżku D stwierdził, że jestem gorąca, a w tej ciąży jeszcze mi tego nie powiedział. Poza tym dziś znów ciśnienie 99/56
Zastanawiam się o co chodzi z tą temperaturą. Czy to możliwe, że przez jakiś czas miałam niższy progesteron i dlatego objawy się wyciszyły? Ale w takim razie, czy to nie miało negatywnego wpływu na dziecko? Kurde, zwariuję do wtorku z tą niepewnością.
 
A mnie mdłości wróciły za sprawą synka. Dostał biegunki mega śmierdzącej i jak mu zmieniam pieluchę, to mam ochotę sobie pawia puścić. Nie jestem tylko pewna, czy to ma związek z ciążą.
Ale dziwna sprawa, bo wczoraj wieczorem w łóżku D stwierdził, że jestem gorąca, a w tej ciąży jeszcze mi tego nie powiedział. Poza tym dziś znów ciśnienie 99/56
Zastanawiam się o co chodzi z tą temperaturą. Czy to możliwe, że przez jakiś czas miałam niższy progesteron i dlatego objawy się wyciszyły? Ale w takim razie, czy to nie miało negatywnego wpływu na dziecko? Kurde, zwariuję do wtorku z tą niepewnością.
ej a bez ciazy tez Cie bralo na mdlosci jak cos Ci smierdzialo? a jesli chodzi o progesteron to nie pomoge bo sie na tym nie znam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry