reklama

Grudniowe mamy 2016

Dziewczyny a jakby tak kupić detektor tętna ale to chyba przy starszej ciąży?
Ja bym wpadła w jakiś chory nałóg pewnie przy takim sprzęcie ;) sama będę teraz czekać 3 tygodnie na wizytę, ale pocieszam się tym, że wtedy to już będą prenatalne, a jeśli coś złego się ma stać, to i tak się stanie.
 
reklama
Antiope, mi też ból piersi odszedł. Biegłam przez to na usg w poniedziałek, ale okazało się, że wszystko jest dobrze... byłam mile zaskoczona, bo oczywiście miałam już czarne wizje w głowie.
Ja też nie chciałam załatwiania żadnych papierów po stracie. Moja przyjaciółka mnie namawiała namiętnie do walki o odszkodowanie, bo były to pieniądze rzędu 3 tysięcy, ale nie umiałam się przemóc, zwłaszcza, że robiła bym to wbrew sobie i tylko dla korzyści materialnych. Nie chciałam jednak zapomnieć o Stasiu, bo tak od początku mówiłam do maleństwa. Mąż kupił mi wisiorek z aniołkiem i to mi wystarczy. Każdy jednak ma inne priorytety i inaczej stratę przechodzi. Warto wiedzieć o urlopie macierzyńskim, który nam w takich sytuacjach przysługuje, bo to chyba aż do 8 tygodni, a płacą 100%.
Wiesz co, mam wrażenie, że pobieranie takiego odszkodowania, to sprowadzanie śmierci swojego własnego dziecka do pieniędzy. Gdybym dostała takie pieniądze, to chyba nie wiedziałabym na co je wydać. No chyba, że porobiłabym sobie za nie wszelkie możliwe badania, które pozwoliłyby mi poznać przyczynę. Ale i tak miałabym wrażenie, że coś jest nie tak.

A ja dzisiaj byłam na Wizycie wg usg 8 tydz i 2 dni a wg mies 9 tydzień strasznie się bałam ale na szczęście wszystko dobrze dzidziuś 1,8 cm. Chciałabym nie Czuć tego strachu ale on chyba będzie do końca
Super, że choć jedna ma dla równowagi dobre wieści. Gratuluję maluszka i bijącego serduszka, niech rośnie zdrowo.

Antiope znajomej się udało w 12 tc
A no widzisz, czyli jednak się udaje. No w każdym razie ja mam ten monitor, ale chyba przed 15 tc nawet nie będę zaczynała szukać tętna.
 
ide sie kapac i spac...czuje sie jak dziecko kladac sie tak wczesnie, ale czuje, ze nie dam rady dzis nawet naczyn umyc, dobrze, ze Tomek cos w domu porobi
 
Ja powiedziałam tylko kilku koleżankom i siostrze. Nikt więcej nie wie.
Jeszcze nie wiem, czy powiemy za tydzień, czy poczekamy do 12 tc.
Boję się, ale też mam silne przeczucie, że będzie dobrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry