reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Przywieźli pralkę :happy:
pierwszej potrzeby mowisz?:) ja wole zwykle ogorki najlepiej jak najbardziej slone i kwasne:)
No właśnie ja przed ciążą, to jakoś średnio za małosolnymi, tylko kiszone i to takie mega kwaśne. W sklepie ciężko jest znaleźć takie dobre, bo tam na ogół bardzo słone i wcale nie takie kwaśne. Jak ja sama robiłam ogórki, to były takie, że nikt inny nie mógł ich zjeść. A teraz mi się odmieniło w ciąży i ochotę mam na małosolne, a na kiszone nie bardzo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry