Dzień dobry Dziewczyny! Witam się po sporej przerwie, strach chyba trochę odpuścił. Nie sądziłam, że kiedy będę w wymarzonej ciąży będę ciąglę przestraszona i spanikowana.. Ostatnio mam trochę mdłości, czasem wymiotuję i urósł mi brzuszek, więc chyba pojawienie się objawów zniwelowało trochę ten strach.. W czwartek mam wizytę u swojej ginekolog, a 2 czerwca prenatalne.
Z tym co u Was jestem mniej więcej na bieżąco, bo podczytywałam, ale niestety nie sposób nadrobić tego wszystkiego.

Z tym co u Was jestem mniej więcej na bieżąco, bo podczytywałam, ale niestety nie sposób nadrobić tego wszystkiego.