reklama

Grudniowe mamy 2016

Dzień dobry Dziewczyny! Witam się po sporej przerwie, strach chyba trochę odpuścił. Nie sądziłam, że kiedy będę w wymarzonej ciąży będę ciąglę przestraszona i spanikowana.. Ostatnio mam trochę mdłości, czasem wymiotuję i urósł mi brzuszek, więc chyba pojawienie się objawów zniwelowało trochę ten strach.. W czwartek mam wizytę u swojej ginekolog, a 2 czerwca prenatalne.
Z tym co u Was jestem mniej więcej na bieżąco, bo podczytywałam, ale niestety nie sposób nadrobić tego wszystkiego. :) :) :)
 
reklama
Jeśli chodzi o kp, to chciałabym karmić, ale oczywiście... się boję :D
Moja mama miała problem z kp, mnie nie karmiła bo urodziłam się w 6mscu ciąży, ale moja siostra miała ciągłe alergie, a 18 lat temu nie było takich sposobów jak teraz, więc chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.
 
mloda ma taka hustawke kosztowala kupe kasy i nie chce w niej lezec!!!!za to w zwyklym lezaczku, ktory wibruje dzis polezala

U nas chusta od 3 tygodnia życia. Niezastąpiona. Teraz pewnie będzie od urodzenia.
No i tu się potwierdza, że każde dziecko inne. Mój w chuście jakoś nie mógł wysiedzieć cały się prężył i widać coś mu przeszkadzało. To samo z leżaczkiem. To tylko potwierdza, że w ciąży można sobie różne rzeczy zakładać, a życie i tak zweryfikuje nasze plany. ja teraz też zamierzam kupić huśtawkę, tylko tym razem nową, więc mam nadzieję, że i tym razem się sprawdzi.
 
No i tu się potwierdza, że każde dziecko inne. Mój w chuście jakoś nie mógł wysiedzieć cały się prężył i widać coś mu przeszkadzało. To samo z leżaczkiem. To tylko potwierdza, że w ciąży można sobie różne rzeczy zakładać, a życie i tak zweryfikuje nasze plany. ja teraz też zamierzam kupić huśtawkę, tylko tym razem nową, więc mam nadzieję, że i tym razem się sprawdzi.
ja dostane spadku ta hustawke i lezaczek i zobacze czy moje dziecko zdecyduje sie w tym lezec, ja nikogo dopopludnia do pomocy nie bede miec wiec bede musiala se jakos radzic, bo moj wraca po 15-tej z pracy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry