Mnie

uwielbiam cebulę, o tej porze roku już normalnie bym się zażerała pomidorami z cebulą i śmietaną a tu dupa. Chodzi mi po głowie krajanka ale tam też cebula i muszę odpuścić na razie bo mnie odrzuca.
Antiope a mnie właśnie do jaj ciągnie od początku

najpierw gotowane na miękko, a od kilku tygodni nie ma dla mnie śniadania bez jajek na bekonie. Wchodzą mi niesamowicie. Jak tak dalej pójdzie to znowu będę gruba
Dostałam od gina polecenie obniżenia dawki dupka tak żeby w ciągu 2-3 tyg całkowicie odstawić. Zmierzyłam znów rano temp, ładne 36,93 ale i tak poszłam na poziom progesteronu. Nie chcę ryzykować. Aczkolwiek od wtorku zamiast 2x1 biorę 1x1 i żadnych plamień ani bólu brzucha nie ma także myślę, że będzie ok.
W końcu dziś udało mi się wziąć omegamed bo wyniki miałam słabe i gin nakazał coś brać. Tak to tylko folian dawałam radę wcisnąć, ale to mała tabletka.
Ja generalnie wracam do żywych, wczoraj byłam z koleżanką na kawie (szok ze w ogóle mi ta kawa weszła, ale mimo iż było to słabiutkie latte macchiato to potem mnie trzęsło

) a dziś z rana zaliczyłam juz długi spacer na polu z psami. Gnojki zadowolone bardzo z wybiegania, mniej z tego, że teraz w holu siedzą zamknięte żeby wyschnąć i z błotka się obkruszyć.
Zabieram się za sprzątanie i poszukiwanie kluczyków od auta niemęża - zostawił je wczoraj na schodach i chyba złodziejaszek fret gdzieś je skitrał
Miłego dzionka kobitki.