maggie91
Fanka BB :)
Zadzwoniła tesciowka i zaprosiła nas na obiad
cudownie, rosolek i gulasz z jelenia, potem domowe lody wiśniowe. Cudownie, od razu mi lepiej 
O 16:00 żużel, o 18:00 Jagiellonia (jestem z Białegostoku)! Mamy dziś z Mężem sportowy wieczór
lubię takie emocje. Nie jestem super szalonym zapalonym kibicem, ale zdarza mi się oglądać 
Ja mam czasem podobnie, ale z uwagi na to, że Mąż ma rodzinna drukarnie i dużo czasu spędza w pracy. Czasem myślę, że wolałabym, aby pracował od 8 do 15 w biurze. Jednak zarobki z pewnością są nieporownywalne, a potrzeby rosną...
Bardzo dobrze Cię rozumiem! Wspieram kochana :* dobrze, że jesteś pod opieka medyczna - z nerkami nie ma żartów. Ja miałam dwa razy w życiu kolke nerkowa - mówią że to silniejszy bol od porodu. I ostatnio silne zapalenie nerki. Dbaj o siebie i nie stresuj się.
O 16:00 żużel, o 18:00 Jagiellonia (jestem z Białegostoku)! Mamy dziś z Mężem sportowy wieczór
To moja pierwsza ciąża, więc u mnie cisza w domu. Ja też jakoś ostatnio czuję się gorzej, ale to bardziej psychicznie. Myślę, że jak nie zobaczę dzidziusia na usg to się nie uspokoje. Dla poprawienia humoru oglądam sobie wózki. Mąż zawodowo trenuje? Ja odkąd jestem z mężem, a to już 9 lat to tak żyjemy. W dzień ma prace, wieczorem trening, a w weekend mecz. Przyzwyczaiłam sie, w sumie żyjemy tak od zawsze, ale żal mi szczególnie w lato. Wszyscy gdzieś jadą, grillują, a u nas różnie z tym bywa.
Ja mam czasem podobnie, ale z uwagi na to, że Mąż ma rodzinna drukarnie i dużo czasu spędza w pracy. Czasem myślę, że wolałabym, aby pracował od 8 do 15 w biurze. Jednak zarobki z pewnością są nieporownywalne, a potrzeby rosną...
Dziewczyny i to na tyle mojej radości Na dzisiaj. Jestem w szpitalu z podejrzeniem kamicy nerek. Cholera jasna!!
Bardzo dobrze Cię rozumiem! Wspieram kochana :* dobrze, że jesteś pod opieka medyczna - z nerkami nie ma żartów. Ja miałam dwa razy w życiu kolke nerkowa - mówią że to silniejszy bol od porodu. I ostatnio silne zapalenie nerki. Dbaj o siebie i nie stresuj się.