Cześć dziewczyny ale jesteście produktywne

super jutro cały dzień będę mogła Was ponadrabiać szczegółowo. U mnie po wtorkowej wizycie delikatny wkur...bo zaczęła mi się skracać szyjka narazie niedużo ale i tak już panikuję, drugi powód do paniki wymiary kości udowej i głowki są różne o 2 tygodnie lekarz mówi że narazie noo stress ale może Wy coś na ten temat wiecie? Z pozytywów to potwierdzony chłopczyk bo się pięknie pokazał

) Musze umówić się na połówkowe to wtedy pewnie się potwierdzi ale mój lekarz jest pewny.
@Millo ja takie kłucia mam około od 14 tygodnia czyli teraz już prawie miesiąc bardzo króciutkie ale jak już się zaczną to wkurzają mnie tak kilkanaście do kilkadziesiąt razy dziennie kilka pod rząd potem spokój Mój lekarz na wizycie teraz jak mu o nich opowiadałam kazał się obserwować czy pojawiaja się po wysiłku czy nie i czy się nasilają. Też czytałam ze tak może być przy rozciaganiu się macicy ale jak będą się nasilały mam brać nospe i do wyra. Wogóle te klucia zaczęły sie w momencie jak przeszly mi ćmienia po obu bokach brzucha więc ciągle coś się musi dziać. U mnie jeszcze dodatkowo zaczynają sie pojawiac też kłucia z "drugiej strony" więc znowu kolorowo i kolejny powód do paniki...
Mam nadzieję że u Ciebie szybko przejdą kłucia jak i po temperaturze jutro nie bedzię już śladu.
@gie_er nieźle się musiałaś nastresować ale teraz już będzię tylko lepiej dużo odpoczywaj i odstresowywuj się.
@MagMag trzymam kciuki obyś szybko wróciła bez bólu juz do domciu.
Dobrej nocki wszystkim życzę i jutro rano poczytam Was z nadzieją na inspirację obiadową u mnie w głowie jak narazie dorszyk z ziemniaczkami i kapustą kiszoną ale do jutra rana może mi się zmienić ze 3 razy