Hej,
Dzisiaj na obiad maz zrobil pyszna domowa pizze, brzuch sie zrobil 2x wiekszy i nie moge wstac z lozka

, a tu trzeba isc na spacer z Frankiem.
Dzisiaj podjelismy decyzje, ze przed przyjsciem Staska odswierzamy duzy pokoj i przedpokoj, teraz trzeba sie pozbyc synka na weekend, bo jeszcze mam w planie zrobic generalne porzadki, czego noe uzywamy wywalic, stwierdzam, ze mamy zagracone mieszkanie.
Dziewczyny nie denerwujcie sie tymi klotniami, nie warto, zaraz chlopom przejdzie, przemysla i przyznaja wam racje.