reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Magda dziękuję za dopisanie mnie [emoji3] i powodzenia dla Ciebie i dla wszystkich dzisiaj wizytujących! [emoji110][emoji110]

7v8rflw1jd7z9oat.png
 
Wam już też trochę widać brzuszki? Wczoraj wieczorem wróciłam do męża ;) i On zwrócił uwagę, że wystaje mi już brzuch. Ale nie wiem czy to dzidzia, czy kuchnia Babci ;)
 
Wam już też trochę widać brzuszki? Wczoraj wieczorem wróciłam do męża ;) i On zwrócił uwagę, że wystaje mi już brzuch. Ale nie wiem czy to dzidzia, czy kuchnia Babci ;)
Ja mam raczej efekt opuchniętego brzuszka, może troszkę więcej niż przed okresem i jak siedzę to mam wrażenie że troszkę spodnie w pasie mocniej się opinają ;) no i od jakiegoś czasu wciągnąć brzucha nie mogę, mimo że wcześniej nigdy czegoś takiego nie było...
 
reklama
Ankuś a jutro My wizytujemy. I jak tam zestresowana czy nie?? Bo Ja już dzisiaj miałam problem ze spaniem [emoji17][emoji17]
A no właśnie. Ja budziłam się w nocy, miałam koszmary, a rano sraczke. Masakra. Co to będzie jutro. Jutro rano przed wizytą jeszcze odbieram powtórne wyniki badań na przeciwciała odpornościowe. Właśnie czekam na pobranie. Stres będzie okropny.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry