Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Co do kawy to nie piję wcale, ale to dlatego, że nie piłam nawet przed ciążą. Niestety tęsknię za energetykami.. czasem piłam, no ale co zrobić.
Z tego co wiem na spokojnie można jedną kawę dziennie taką słabszą wpić. Może akurat trochę ciśnienie podniesie
@doublemummy oj powiem Ci, że i mnie ludzie wkurzają...też chętnie zwinęłabym się na zwolnienie, ale jestem w trochę innej sytuacji. Jestem na własnej działalności, ale pracuję normalnie w biurze firmy programistycznej. Muszę jeszcze jakoś się doczołgać do końca maja (o ile dotrwam) bo w poprzedniej nieudanej ciąży zapłaciłam dwie podwyższone składki (prawie 4 koła jedna) i zostały mi kolejne dwie do opłacenia czyli w kwietniu i w maju, żeby mieć płatne L4 a potem kasę na macierzyńskim. Ehh... już się zastanawiam jak to będzie.
Ja tak jak @DigitalGirl nie piję kawy w ogóle [emoji6] jakoś mi nie podchodzi.. Nie jestem w stanie wypić choćbym nie wiem jak potrzebowała pobudzenia.. Rozumiem za to tęsknotę za energetykami [emoji6] przez długi czas ratowałam się nimi przed "przybiciem gwoździa" siedząc w pracy [emoji16]. @doublemummy czyli w piątek masz wizytę? Który to będzie tydzień [emoji6]?
@doublemummy ja termin ostatniej @ mam 19 lutego, więc dzień przed Tobą, a mam 5tydz2 dziś. Kalkulatory pokazują czasem 6tydz, bo mierzą to tak, że skoro 5 już skończony to zaczął się 6. No ale ginekolodzy datę z ostatniej miesiączki liczą tak jak napisałam czyli teraz jestem w 5tyg2 a nie w 6 tyg tak czy siak myślę, że na wizycie już będzie pęcherzyk na bank widoczny, no i potwierdzi Ci że jest w macicy. Ja na serduszko liczę już 10 kwietnia (7tydz1)