Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale mi przyjemność sprawiłaś tym wpisem, dziękujęKochana! Wstałam z rana przeczytalam twoją odpowiedź i nawet nie wiesz jaki uśmiech mi na twarzy zagościł. Masz rację przecież kto jak nie My uwierzy w nasz kruszynkidzięki
Ja miałam taką samą sytuację. Po około 2 tygodniach krwawienie ustało dopiero. Do tego nie było reguły kiedy i w jakiej ilości plamiłam. 1/4 kobiet w ciąży krwawi z różnych przyczyndo tego lekarz mi polecił aby leki typu exacyl, czyli te na krwawienie, brać doraźnie w dni, gdy krwawienie się nasila. Prawda jest taka, że wszystko zapisane jest tam u góry. Z lekami czy bez będzie to co ma być. Dlatego najważniejszy lek to pozytywne myślenie. Mój lekarz mówi, że zazwyczaj ze spektakularnych problemów w ciąży, nic złego nie wynika. Nasze maluchy są silne i za nic mają sobie nasze krwiaki. Dlatego cieszmy się, że jest dobrze, mimo że musimy przejść trudniejszą drogę niż inni
![]()
@tusiaczzek1988 nie wiadomo czemi plamisz. Dobrze ze krew jest tylko rano bo to co sie uzbiera wyleci i tyle. Trzymam kciuki za twoje robaki. Badalas poziom progesteronu? Czasem jak jest niski to moga bolec plecy w odcinku krzyzowym.

U mnie raczej nie możliwe jest żeby mój progesteron był niski, biorę 3x2 tabletki dopochwowe 1tab.100mg + 3x2 duphaston + prolutex w zastrzykach podskórnie wieczorem. Po weekendzie majowym mam zlecenie na różne badania które powinno się zrobić w ciąży to zrobię przy okazji ten progesteron ale nie sądzę żeby wyszedł niski...zresztą jeśli chodzi o wypróżnienie mam spory problem a to chyba wina ilości progesteronu. Ale zbadam - zobaczymy każda wskazówka jest dla mnie bardzo cenna. Dzięki![]()
Tusiaczek, ale właśnie może się okazać, że w badaniu krwi wyjdzie niski progesteron. A to dlatego, że my bierzemy syntetyczny progesteron, który nie za bardzo wychodzi w badaniu progestronu. Szczególnie ten aplikowany dowcipnie. On działa tam na miejscu w środowisku twoich dzieci.
Tak mi tłumaczył mój lekarz jak zrobiłam progesteron razem z beta i był bardzo niski.
Millo, nie pamiętam jak tusiaczek (wydaje mi się, że też), ale jak podchodziłam na in vitro na sztucznym cyklu. Znaczy to, że nie miałam owulacji = brak pęcherzyka = brak ciałka zółtego = nie produkuje naturalnego progesteronu. Wszystko co mam pochodzi z tablet, a dużej części a tego nie widać w krwii.