Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Fajne jest to ze właściciel bieze za dobę, daje klucz i juz nic go nie obchodzi. Możecie sobie na urlop gości zaprosić, możecie zrobic ognicho, popływać łódką. Ja tam sie czuje jak w domu. Tylko łazienka nie jest odremontowana. Jest czysta ale nie zbyt ładna.@Manique dziękuję za namiary,zaraz sobie sprawdze![]()
Tez mi ciagle cos wychodzi. Ja smaruje tribiotykiem. Duzo nie mozna ale krosty znikają i sie nie paprzaPytanie urodowe. Ktoś ma sprowdzony pomysł na trądzik w ciąży? Czuję się jak nastolatka z takimi ropnymi gulami na twarzy ^^
Będzie kochanaRany... Ja ryczałam pokryjomu cały miesiąc na non stopie. Nawet w pracy. Wszystkim wmawiałam że już jest w porządku. Że już się pogodziłam. Zreztą do tej pory się z tym nie pogodziłam... Mam poczucie jakbym zawiodła. Na drugą ciążę czekaliśmy 3 miesiące. Krótko bo udało się od kopa jak za pierwszym
I ta druga ciąża bardzo mi pomaga. To dzieciątko kocham jeszcze mocniej, ale to się wiąże z tym że tyle samo mocniej się o nie boję. Już nie wspomnę o moim mężu który chodził dosłownie wkurwiony, że ciągle musimy mieć pod górę i że znów muszę cierpieć. Kochany taki... Będzie dobrym ojcem
Ale nie ukrywam że bałam się starać drugi raz. Srwierdziłam że cokolwiek by się nie stało dam sobie radę. No nie ma innego wyjścia
Póki co jest wszystko w porządku. Jutro się okaże w 100% czy jest zdrowe. Mąż mi wczoraj szepnął w tajemnicy że dopiero po piątkowych badaniach zapanuje w nim spokój
We mnie pewnie też. No ale jak nam wczoraj machał to musi być okay <3
To tam nic nie przeklamuje. Tak jak na zdjęciach to tak jest. Stara, wiejska chata z cudownym klimatem. Jak sprawdzisz na Facebooku to tam nawet zdjęcia mojej rodzinki sa ☺@Manique To super.Czyli nie zawraca gitary ani się nie wtrąca-i to mi się podoba.Bo jadę odpocząć a nie być cały czas na celowniku kogośJa na wakacjach to nie oczekuje luksusow-wiadomo jakiś standart musi być ale cudów to nigdy się nie spodziewam bo czasami zdjęcia w necie są super a jak jedziesz to okazuje się że to całkiem inne miejsce
![]()
O jak miło, dziękujęTy nadal na leżącym?? Bo jak ci sie w domu nudzi to cie zapraszam na leżak na wioche![]()
Niestety po takich przeżyciach lęk jest duży. To prawda, mimo że jesteśmy w ciąży nie zapomnimy nigdy o tym dzieciątku które straciliśmy. Ja uważam, ze nie może mnie spotkać taka tragedia drugi raz, staram się myśleć pozytywnie. Już jest drugi trymestr, najgorsze za nami.Rany... Ja ryczałam pokryjomu cały miesiąc na non stopie. Nawet w pracy. Wszystkim wmawiałam że już jest w porządku. Że już się pogodziłam. Zreztą do tej pory się z tym nie pogodziłam... Mam poczucie jakbym zawiodła. Na drugą ciążę czekaliśmy 3 miesiące. Krótko bo udało się od kopa jak za pierwszym
I ta druga ciąża bardzo mi pomaga. To dzieciątko kocham jeszcze mocniej, ale to się wiąże z tym że tyle samo mocniej się o nie boję. Już nie wspomnę o moim mężu który chodził dosłownie wkurwiony, że ciągle musimy mieć pod górę i że znów muszę cierpieć. Kochany taki... Będzie dobrym ojcem
Ale nie ukrywam że bałam się starać drugi raz. Srwierdziłam że cokolwiek by się nie stało dam sobie radę. No nie ma innego wyjścia
Póki co jest wszystko w porządku. Jutro się okaże w 100% czy jest zdrowe. Mąż mi wczoraj szepnął w tajemnicy że dopiero po piątkowych badaniach zapanuje w nim spokój
We mnie pewnie też. No ale jak nam wczoraj machał to musi być okay <3
O jak miło, dziękujęniestety na leżącym.
Może niedługo się zmieni![]()