• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2017

Kurcze dziewczyny dwa tygodnie temu miałam usg genetyczne, kolejna wizyta 14 czerwca, ale bez usg. Przedłużenie zwolnienia i badania. Pewnie ściągnie mnie na usg do szpitala, ale to gdzieś za 3 tygodnie będę miała. Nie wiem czy wytrzymam. Dla mnie to za długo, chciałabym widzieć częściej dzidziusia. Aktualnie nie czuję się ciążowo, nic mi nie dolega, rano mam o wiele mniejszy brzuch i boję się, że w nocy coś się stało. Chciałabym poczuć już pierwsze ruchy, żeby dzidzia dawała o sobie znać.
Aniu ja też mam mniejszy brzuch rano. Właściwie to rano w ogóle nie mam brzuchao_O. Nie wiem jak Cię bardziej pocieszyć. Ja teraz nie będę bardzo długo widziała dzidziusia, może nawet ponad miesiąc :(. Mój sposób na spokój to mąż, który nasłuchuje co tam się w brzuchu dzieje. A że małe jest bardzo aktywne to zawsze odetchnę i na razie mi to wystarcza. Mam nadzieję, że znajdziesz swój sposób na osiągnięcie spokoju albo rzeczywiście poczujesz niedługo ruchy maleństwa :biggrin2:
 
reklama
Kurcze dziewczyny dwa tygodnie temu miałam usg genetyczne, kolejna wizyta 14 czerwca, ale bez usg. Przedłużenie zwolnienia i badania. Pewnie ściągnie mnie na usg do szpitala, ale to gdzieś za 3 tygodnie będę miała. Nie wiem czy wytrzymam. Dla mnie to za długo, chciałabym widzieć częściej dzidziusia. Aktualnie nie czuję się ciążowo, nic mi nie dolega, rano mam o wiele mniejszy brzuch i boję się, że w nocy coś się stało. Chciałabym poczuć już pierwsze ruchy, żeby dzidzia dawała o sobie znać.
Jak masz wątpliwości bądź stresujesz się to zapisz się prywatnie na USG :-)
Jeśli chodzi o dolegliwości to kochana 2trymestr więc może to co niemiłe już minęło?? :-)
A wielkość brzucha bardziej uzależniona jest teraz od tego co mamy w jelitach gazy i te inne, więc dont worry! Jak coś to szoruj na prywatne usg żebyś nie musiała się stresować kochana :*
 
Zjadłam te ziemniaki ze skwarkami i bajeczki i kalafior i zapilam maślanka. Bylo pycha.... do tego świeży koperek... tak mi to smakowało ze aż przesadzilam. Myślałam ze pekne. Dobrze byli nareszcie zjeść coś z przyjemnością i apetytem
 
Ale zescie sie rozpisaly dzis:p
Przede wszystkim gratuluje cudnych wizyt i zdrowych Maluszkow;**

Mikado a kiedy badalas bete w ktorych dniach i jaki mialas przyrost?

Gier dasz rade z malymi jajeczkami haha:p Choc u nas od początku byl wodniaczek to jajca byly akurat po zbóju:p Ogromniaste haha!

Ja rano tez mam brzuch malusi a dopiero po poludniu,wieczorem wyskakuje 6 msc haha

Ankuś swietnie Cie rozumiem..ja dopiero 20.06 zobacze 1 raz Dzidziusia po prenatalnych:(tez sie stresuje czy wszystko u Niego dobrze.. ehh.Musi byc!!!Limit zlych wiesci wyczerpany!

Co do przesądów to z synem faktycznie musialam sie czesciej golic i wloski na brzuchu urosly.Teraz nie:p

No i zapomnialam co chcialam dalej pisac...



Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jak masz wątpliwości bądź stresujesz się to zapisz się prywatnie na USG :-)
Jeśli chodzi o dolegliwości to kochana 2trymestr więc może to co niemiłe już minęło?? :-)
A wielkość brzucha bardziej uzależniona jest teraz od tego co mamy w jelitach gazy i te inne, więc dont worry! Jak coś to szoruj na prywatne usg żebyś nie musiała się stresować kochana :*
Wiem, korci mnie, żeby iść prywatnie na usg, ale do swojego ginekologa też chodzę prywatnie, badania prywatnie. Finansowo trochę krucho się u nas robi. Mamy tyle wydatków z nowym mieszkaniem, że nie wiem jak my sie wyrobimy finansowo. Kuchnie nam wyliczyli na 17 tyś plus sprzęt. Płytki do łazienki i kuchni 9 tyś, a gdzie reszta, co chwile coś. Nie licząc szaf, robocizny i całej reszty. Mój mąż kupił kabinę prysznicowa 160 cm, a raczej brodzik do tego szyba, cena kosmiczna. Teraz to nawet na bluzkę sobie żałuję, póki to wykończenie się nie skończy. Ja wiem, że są rzeczy ważne i ważniejsze, ale nie wiem na czym stoję finansowo i sobie wszystkiego żałuję.
 
Aniu ja też mam mniejszy brzuch rano. Właściwie to rano w ogóle nie mam brzuchao_O. Nie wiem jak Cię bardziej pocieszyć. Ja teraz nie będę bardzo długo widziała dzidziusia, może nawet ponad miesiąc :(. Mój sposób na spokój to mąż, który nasłuchuje co tam się w brzuchu dzieje. A że małe jest bardzo aktywne to zawsze odetchnę i na razie mi to wystarcza. Mam nadzieję, że znajdziesz swój sposób na osiągnięcie spokoju albo rzeczywiście poczujesz niedługo ruchy maleństwa :biggrin2:
Dziękuję :) ogólnie to myślę pozytywnie, ale mam czasem gorsze chwilę. No nic, lek nas nie opuści do końca życia.
 
Ale zescie sie rozpisaly dzis:p
Przede wszystkim gratuluje cudnych wizyt i zdrowych Maluszkow;**

Mikado a kiedy badalas bete w ktorych dniach i jaki mialas przyrost?

Gier dasz rade z malymi jajeczkami haha:p Choc u nas od początku byl wodniaczek to jajca byly akurat po zbóju:p Ogromniaste haha!

Ja rano tez mam brzuch malusi a dopiero po poludniu,wieczorem wyskakuje 6 msc haha

Ankuś swietnie Cie rozumiem..ja dopiero 20.06 zobacze 1 raz Dzidziusia po prenatalnych:(tez sie stresuje czy wszystko u Niego dobrze.. ehh.Musi byc!!!Limit zlych wiesci wyczerpany!

Co do przesądów to z synem faktycznie musialam sie czesciej golic i wloski na brzuchu urosly.Teraz nie:p

No i zapomnialam co chcialam dalej pisac...



Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
Za żadko zdecydowanie. Dobrze bym się czuła jakbym mogła zajrzeć do dzidziusia raz w tygodniu ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry