reklama
reklama
Ja zanim zasnę biegam czasem 5 razy, nie umiem zasnąć jak czuje ze chce mi się siku chociaż troszkę a już jak zasnę to 2-3 razy jeszcze..
Ja wczoraj przed wyjściem się wysikalam, zanim doszłam na przystanek autobusowy musiałam iść w krzaki bo myślałam że się prosiłam [emoji23]
Ale mi się nie chce siedzieć w pracy zazdroszczę tym które są już na l4,
ja powiedziałam ze będę pracować do urlopu czyli do połowy lipca i potem już nie wrócę wiec nie chce się hamsko zachowywać i iść wcześniej.
Lipiec już niedługo!!;)
 
Ciąża jednak działa na mózg. Tyle razy już robiłam pieczarkowa a zamiast podsmażyć pieczarki to surowe wrzucił na rosołu. Jeszcze ziemniaków nie kupiłam....

A ja nigdy do pieczarkowej nie podsmazam pieczarek :D ale faktycznie jestem mega zakrecona hehe

Mnie też działa na mózg. Ostatnio nasypałam soli do cukiernicy, mąkę wstawiłam do lodówki. Zapominam o wielu rzeczach i non stop śpię :-) :)

Hahaha dobre :p ja meza wysylam po 10 razy do sklepu bo zawsze czegos zapomne mu powiedziec co ma kupic :D

Niedobrze może być od witamin i dużej dawki kwasu foliowego, ja biorę 15mg

Tu akurat kwasu foliowego jest 0,2 wiec o polowe mniej, jak bede widziala ze dalej mi niedobrze to pewnie bede musiala zmienic tylko czy to wogole cos da.
 
Dziewczyny czy ktoraś z Was też ma migreny?? Ja już 3 raz i jak zacznie boleć to trzyma przez 2 dni. Robię okłady ale to nic nie daje tylko leże nieruchomo i czekam aż przejdzie... Macie jakieś metody???
 
Jak ja sie dzisiaj źle czuje ,normalnie mi słabo. Wrocilam z zakupow i zasnełam obudzilam sie przed 16 i pobieglam po syna do szkoly. Musze naprawde źle wygladac bo jedna matka nawet zauważyła ze kiepsko wygladam. (Taka zmarnowana) a ciazy po mnie nie widac.
 
Co do badań prenatalnych na NFZ, byłam wczoraj w Żorach i byłam bardzo miłe zaskoczona, lekarz tłumaczył mi wszystko co robi, jakie są wymiary i czy są prawidłowe. Mój maluszek też nie chciał się przesunąć do badania i się turlalam po tym łóżku z lewa na prawa chyba z 10 minut :D lekarz opisał wyniki i powiedzial że prawdopodobieństwo wystąpienia wad gen wynosi 1:5800 czyli jest niskie. Na koniec w recepcji dostałam teczkę z wynikami badań i 6 zdjęć :) do 2ch tygodni mają przyjść wyniki z krwi. Maluszek zdrowo się rozwija :)
Coś te grudniowe dzieci są wstydliwe i z tego co czytam większość nie chce się ułożyć do badania :D
 
reklama
Ja ostatnio też przyjechałam a małe dupką :D lekarz mnie 15 minut rozśmieszał i przyciskał lekko zeby się odbiło w drugą stronę :D ale sie udało , miało pępowine pod kolankami i się zaplątało i miało problem biedne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry