reklama
reklama
Dziewczyny u mnie ciezko... Wrocilam z labo, pozarłam sie z moim i zaczęłam plamić. Lekarz kazał wziac na raz 2 duohastony, pozniej powtorzyc. Mam lezec i obserwowac. Jak nie przejdzie do wieczora to na szpital :( dzieki Bogu mam ten detektor i wiem, ze serce bije...
Lekar powiedzial, ze mozliwe ze ze stresu, płaczu czy coś pekło mi jakies naczynko i stąd ta krew...


Daga kciukasy! Bedzie dobrze :)! Odpoczywaj.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry