martakratka
Fanka BB :)
Ja pewnie po terminie jak i starszego mojego... ale o cesarke bede błagać chocby nie wiem co....Ja dwa dni temu zaczelam 19styciekawe jak ostatecznie porodzimy
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja pewnie po terminie jak i starszego mojego... ale o cesarke bede błagać chocby nie wiem co....Ja dwa dni temu zaczelam 19styciekawe jak ostatecznie porodzimy
![]()
Ja pierwszego przenosilam tydzien, wiec do szpitala i oxy...corke dwa dni, samo sie zaczelo i to byl expresowy porod. A najmlodszego sobie olejkiem wywolalam przed terminem, rodzilam 25 godz no bo olejek wypilam a rozwarcia zeroJa pewnie po terminie jak i starszego mojego... ale o cesarke bede błagać chocby nie wiem co....
Podziwiam Cie. Ja mojego 2 tyg po terminie mialam wywolywanego. Poród 30 godzin. Nawet nie chcę tego wspominac... najgorsze jest to ze z wadą stopki się urodzil i zamiast radosci po tej mece byl ogromny strach i niepewność. Bardzo boje sie tych prenatalnych teraz 31 lipca bo ta wada jesli jest będzie widoczna prawdopodobnie na usg.Ja pierwszego przenosilam tydzien, wiec do szpitala i oxy...corke dwa dni, samo sie zaczelo i to byl expresowy porod. A najmlodszego sobie olejkiem wywolalam przed terminem, rodzilam 25 godz no bo olejek wypilam a rozwarcia zerowiec tez oxy poszla w ruch, ale cesarki nie chcialabym i mam nadzieje, ze tym razem bez problemu bedzie sn
![]()
Sabi bardzo dobrze Cię rozumiem... bardzo dobrze niestety.Jejku znowubyło mi hormony szaleją
Mlody jest w Angli, wczoraj byly wyslal mi co Dawid na tablicy narysowal...siedze i rycze, bo maly jest bardzo za tata i mimo, ze to twarda sztuka i nie pokazuje po sobie, to wiem ze mu cholernie ciezko tak zyc...tata tam, My tu..strasznie przezywa kazde wyjazdy, bo to sie wiaze z tym, ze nie widzi mnie lub jego po pare miesiecyjak to latwo mozna dziecku spieprzyc zycie poznajac niewlasciwego faceta
okropny dzien, poryczalam sie i mam dość.
Zobacz załącznik 877767
Czasem mam takie cholerne przemyslenia..My dorosli ledwo sobie z tym radzimy,a co dopiero dzieciSabi bardzo dobrze Cię rozumiem... bardzo dobrze niestety.
Podziwiam Cie. Ja mojego 2 tyg po terminie mialam wywolywanego. Poród 30 godzin. Nawet nie chcę tego wspominac... najgorsze jest to ze z wadą stopki się urodzil i zamiast radosci po tej mece byl ogromny strach i niepewność. Bardzo boje sie tych prenatalnych teraz 31 lipca bo ta wada jesli jest będzie widoczna prawdopodobnie na usg.
Podziwiam, bo ja to będę się bronić rękami i nogami przed cc...Ja pewnie po terminie jak i starszego mojego... ale o cesarke bede błagać chocby nie wiem co....
Tak czasami jest. Tak źle, tak nie dobrze. Jedni się kłócą o dzieci jak są na miejscu, inni są daleko ale chcą mieć większy kontakt. Ciesz się, ze mają super kontakt i ma gdzie jechać na wakacje. Młody tez na tym skorzysta. Moja psiapsiola prosi byłego by zabrał syna we wakacje chociaż na dwa tygodnie do siebie, to on nie ma czasu dopiero w październiku. Chłopak chodzi do szkoły i w październiku chyba wiadomo ze nigdzie nie pojedzie. I tak tatuś chce mieć kontakt z synem. Szkoda gadać.Jejku znowubyło mi hormony szaleją
Mlody jest w Angli, wczoraj byly wyslal mi co Dawid na tablicy narysowal...siedze i rycze, bo maly jest bardzo za tata i mimo, ze to twarda sztuka i nie pokazuje po sobie, to wiem ze mu cholernie ciezko tak zyc...tata tam, My tu..strasznie przezywa kazde wyjazdy, bo to sie wiaze z tym, ze nie widzi mnie lub jego po pare miesiecyjak to latwo mozna dziecku spieprzyc zycie poznajac niewlasciwego faceta
okropny dzien, poryczalam sie i mam dość.
Zobacz załącznik 877767

Czasem mam takie cholerne przemyslenia..My dorosli ledwo sobie z tym radzimy,a co dopiero dziecidobrze, ze jestem sama, bo wygladam jak spuchnieta swinka
![]()