reklama
To u mnie mysle kwestia kilku dni i bede czuć nie tylko półleżąco :) co do tych bodziakow to chyba zaryzykuje i kupie 62 i 68. Jeszcze sie dowiedziałam, ze oboje z mezem po urodzeniu mieliśmy po 4kg i 60cm wiec w 56 nie celuje zbytnio :)

Heh to patrząc na to tak to u mnie dalej nic nie wiadomo, u mnie każdy blisko 4 kg i 56 małe po dwóch tygodniach (u brata na starcie xd) a u teściowej 56 za duże przez miesiąc na każde dziecko xd
 
reklama
No i moja pierwsza w życiu wyszydelkowana maskotka xD
1531835977884.jpg
 

Załączniki

  • 1531835977884.jpg
    1531835977884.jpg
    119,5 KB · Wyświetleń: 297
Ja pierdziele wracamy z Castoramy, oczywiscie pokloceni o kolory farb i tapete. Masakra, juz bym wolala zeby Michał miał w dupie jak wyglada pokoj, wystroj itd... ale on taki nie jest niestety. To ma swoje plusy ale i minusy. Mamy totalnie inny gust. Ja NIENAWIDZE wrecz pstrokatych kolorow, w ogolw kolorow nie lubie. Dla mnoe wszystko mogloby byc biale, bezowe albo szare. Wiec jak mi powiedzial "moze pomalujmy sypialnie na zółto/fioletowo" to myslalam, ze go skrzywdze w tym sklepie.
 
Dziewczyny czy kupujecie takie body bez zapięcia z boku? Zastanawiam sie nad takim zestawem ale chyba zdania sa podzielone... podobno większe dziecko powyżej rozm 62 juz mozna łatwo w to ubrać?? I jeszcze pytanko czy kupujecie takie grubsze rajstopki na zimę czy nie sa praktyczne? Zobacz załącznik 878408
Jak najbardziej. Mam tylko takie, począwszy od rozmiaru 50/56, bo w Anglii ciężko dostać inne, a jak nie masz wyboru, to się nie zastanawiasz, tylko uczysz się od razu :D Nie ma żadnego problemu z ubraniem ich, przeciągnięcie przez głowę nie jest aż tak przerażające. Jak bluzeczka, a nawet łatwiej, bo rozchyla się na ramionach.
Jedyne, czego stanowczo nie polecam, to pajace przekładane przez głowę. To już za dużo materiału do przeciągnięcia dookoła dziecka. Pajace i inne stroje polecam rozpinane na największej długości jak się da :)

Rajstop dla syna nie miałam. W Polsce zimy bardziej srogie, więc może bym kupiła awaryjnie ze dwie pary, ale jeśli już, to cieniutkie do ubierania na cebulkę, a nie grubasy. Moim zdaniem rajstopy, dres, kombinezon i osłona wózka to trochę za dużo nawet, gdy jest bardzo zimno.
 
A u mnie chłopca zrobiła się dziewuszka.
I teraz to już w ogóle nic nie wiem... [emoji23]
Czekam do połówkowych. Na razie jest pół na pół...
A ja już nakupiłam ciuchów dla chłopca... [emoji33]
Jak na połówkowych się potwierdzi to wystawie tutaj może którąś z Was coś zainteresuje...
Hehe no to ciekawa co mi jutro lekarz powie czy potwierdzi się chłopiec czy może wymarzona dziewczynka.
 
reklama
Dziewczyny czy kupujecie takie body bez zapięcia z boku? Zastanawiam sie nad takim zestawem ale chyba zdania sa podzielone... podobno większe dziecko powyżej rozm 62 juz mozna łatwo w to ubrać?? I jeszcze pytanko czy kupujecie takie grubsze rajstopki na zimę czy nie sa praktyczne? Zobacz załącznik 878408

Ja staram sie szukac takich zeby mialy chociaz dwa zatrzaski na ramieniu bo takie bez czasem lubia sie rozciagac :) albo jak dziecko chudziutkie to sie odwijaja ciagle te zakladki na ramionach :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry