reklama
reklama
Widze ze na tapecie temat pracy. Ja poinformowalam managerke dzis, poniewaz byc moze juz w tym tygodniu pójdę na l4 ze wzgledu na fatalne samopoczucie. Raczej sie nie przejmuje, co bedzie po macierzyńskim. Najwyzej znajde prace gdzie indziej:) wyrzucic mnie nie wyrzuca bo mam umowe na czas nieokreślony, w sumie to dla mnie najważniejsze
Ja powiem szefowi jak zobaczę serduszko. Wtedy niech sobie szybko szuka asystentki, wdrożę ją raz dwa i sajonara. See you not so soon[emoji2] .

Poza tym po powrocie chcę zamienić etat na 7/8 więc jakoś tam o siebie zadbam. O ile w ogóle wrócę.. bo może znajdę coś lepszego - ciekawszego. Może swojego? Będę miała dużo czasu na obmyślenie planu działania [emoji4] [emoji2] [emoji6] [emoji6]
Hej. Ja bylam wziezc L4 do pracy :) czuje sie nienajgorzej, ale chyba bede musiala zrezygnowac calkowicie z kawy, bo mam po niej mdłści. Staram sie dodzwonic do endokrynologa na nfz, zeby sie dowiedziec kiedy przyjma mnie na wizyte, ale oczywiscie caly czas zajete :D
Ja zrezygnowałam z kawy miesiąc temu i dobrze się czuje. Poza tym ktoś tam gdzieś mi powiedział, że kawa jest na liście zakazanych. Czy jakoś tak. Tak czy siak ja nie piję kawy bo piłam ją z mlekiem a mleko powoduje u mnie mdłości. [emoji57] [emoji57]
Dzien dobry. Chcialam sie przywitac [emoji5] Jestem Daria. 6 tydzien za mna. Termin na 3 grudnia.
Cześć!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry