reklama
Tak mnie dziś naszło na ryż gotowany na mleku więc ugotowałam,posypałam sobie cacao i było pyszne ale teraz non stop mi się odbija,mam zgagę i cofa mi się:errr:
Ratunku...Macie jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić bo czuję że skończy się to przytulaniem muszli klozetowej:realmad:

Jak po mleku to nie wiem czy jest jakis sposob na to, ale tez tak nie raz mialam.
 
reklama
Wlasnie to jest to o czym pisalam...dojrzale macierzynstwo, niestety jak urodzilam pierwszego syna, to nie mialam.nawet za bardzo dostepu do neta, czlowiek zacofany i kupowal wszystko co dla dzieci..kubusia, kaszki z masa cukru, danonki...eh.
Teraz karmie dzieci zdrowo i racjonalnie, zadnych sloiczkow czy kaszek..wszystko bede robic sama :) kaszki, zupki czy musy owocowe.
 
Chyba każda mama uczy się na błędach. Ja z córką maaaase błędów żywieniowych popełniłam i teraz za to pokutuje, bo młoda jest okropnym niejadkiem... Zamiast jeść pełnowartościosd posiłki wciskałam w nią gotowe słoiczki i jakieś papki... Masakra. Teraz to dla mnie nie do pomyślenia. Przede wszystkim przy nowym dziecku chcę stosować metodę BLW, mam już dwie książki i mam nadzieje, że mi się uda wprowadzić dobre nawyki żywieniowe :)
 
reklama
Ok. To teraz zagadka.
Jaka to płeć?
Screenshot_20180723_205057.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180723_205057.jpg
    Screenshot_20180723_205057.jpg
    38,7 KB · Wyświetleń: 413

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry