Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witaj i rozgosc się [emoji3]Witajcie
Jestem tutaj nowa, mam 34 lata, obecnie 19 tydzien ciazy. To moja druga ciąża, ale pierwszą poroniłam w 6 tygodniu. Stąd też boje sie teraz o moje dzieciątko. Jaak sie ostatnio okazało, to będzie wymarzona córeczka. Termin mam na 21 grudnia i juz sie nie moge doczekać...jakoś nie dochodzi do mnie, że naprawde tym razem moze się udać ...ale mocno chce w to wierzyć...
Początek ciąży był okropny, wylądowałam na tydzien w szpitalu, mocne zapalenie układu moczowego, wysoka gorączka..mimo to moja malutka dała rade, prenatalne wyszły dobrze, a teraz 8 sierpnia czekają mnie połówkowe.
Od połowy maja jestem juz na l4, do tej pory żyłam na większych obrotach, praca zajmowała mi dużo czasu...wiec teraz przeokropnie się nudzepuzzle i książki zabierają mi troche czasu...no a teraz postanowiłam też uaktywnić się na forach...miło będzie, jak mnie tu przyjmiecie
postaram się przejrzeć wątek, żeby Was też troche poznać...a tymczasem pozdrawiam![]()
Najchętniej to bym przenosiła do stycznia. Mam syna z marca 2017 i różnica wieku rocznikowo dwóch lat byłaby sensowniejsza, niż „rok po roku”, tak jakoś dziwnie w przypadku 21 miesięcyOoo to fajnie
Mysle, ze z racji tego, że jestem niecierpliwa, wolałabym wczesniej.. Ale nie za duzo, co by malutka nie musiala lezec w szpitalu dluzej niz normalnie. Wolałabym święta spedzic z nią w domu.
A Ty?
I czy Wy juz kupujecie jakies wyprawki, ciuszki? Ja mialam nie zapeszac i czelac z najdrobniejszymi nawet rzeczami conajmniej do pazdziernika ale w sklepie oczy same lecą na dział dzieciecy i juz kilka ubranek kupilam..![]()
Witaj z nami[emoji8] wszystko będzie dobrze zobaczysz[emoji8]Witajcie
Jestem tutaj nowa, mam 34 lata, obecnie 19 tydzien ciazy. To moja druga ciąża, ale pierwszą poroniłam w 6 tygodniu. Stąd też boje sie teraz o moje dzieciątko. Jaak sie ostatnio okazało, to będzie wymarzona córeczka. Termin mam na 21 grudnia i juz sie nie moge doczekać...jakoś nie dochodzi do mnie, że naprawde tym razem moze się udać ...ale mocno chce w to wierzyć...
Początek ciąży był okropny, wylądowałam na tydzien w szpitalu, mocne zapalenie układu moczowego, wysoka gorączka..mimo to moja malutka dała rade, prenatalne wyszły dobrze, a teraz 8 sierpnia czekają mnie połówkowe.
Od połowy maja jestem juz na l4, do tej pory żyłam na większych obrotach, praca zajmowała mi dużo czasu...wiec teraz przeokropnie się nudzepuzzle i książki zabierają mi troche czasu...no a teraz postanowiłam też uaktywnić się na forach...miło będzie, jak mnie tu przyjmiecie
postaram się przejrzeć wątek, żeby Was też troche poznać...a tymczasem pozdrawiam![]()
Ale masz brzuszek śliczny [emoji8][emoji7][emoji7][emoji7]A My w Wiśle wyladowalismy dzis, pobiegalam po gorkach troche [emoji14] mala grzecznie spala,a teraz szalejezmwczone jestem, a jeszcze seksu bym chciala albo cos..M juz sie smial " no tak, weekend jest " [emoji14] gupi...Zobacz załącznik 882556
Witaj☺Witajcie
Jestem tutaj nowa, mam 34 lata, obecnie 19 tydzien ciazy. To moja druga ciąża, ale pierwszą poroniłam w 6 tygodniu. Stąd też boje sie teraz o moje dzieciątko. Jaak sie ostatnio okazało, to będzie wymarzona córeczka. Termin mam na 21 grudnia i juz sie nie moge doczekać...jakoś nie dochodzi do mnie, że naprawde tym razem moze się udać ...ale mocno chce w to wierzyć...
Początek ciąży był okropny, wylądowałam na tydzien w szpitalu, mocne zapalenie układu moczowego, wysoka gorączka..mimo to moja malutka dała rade, prenatalne wyszły dobrze, a teraz 8 sierpnia czekają mnie połówkowe.
Od połowy maja jestem juz na l4, do tej pory żyłam na większych obrotach, praca zajmowała mi dużo czasu...wiec teraz przeokropnie się nudzepuzzle i książki zabierają mi troche czasu...no a teraz postanowiłam też uaktywnić się na forach...miło będzie, jak mnie tu przyjmiecie
postaram się przejrzeć wątek, żeby Was też troche poznać...a tymczasem pozdrawiam![]()
Ooo to fajnie
Mysle, ze z racji tego, że jestem niecierpliwa, wolałabym wczesniej.. Ale nie za duzo, co by malutka nie musiala lezec w szpitalu dluzej niz normalnie. Wolałabym święta spedzic z nią w domu.
A Ty?
I czy Wy juz kupujecie jakies wyprawki, ciuszki? Ja mialam nie zapeszac i czelac z najdrobniejszymi nawet rzeczami conajmniej do pazdziernika ale w sklepie oczy same lecą na dział dzieciecy i juz kilka ubranek kupilam..![]()
Anet moze pomoga te specyfiki do uszu, wypadla mi nazwa z glowy..ale rozpuszczają dobrze to co w uchu zalega. W aptece na pewno doradzą. Albo mozesz przeplukac ucho duzą strzykawka z letnia woda. Tylko nie celujac w bebenek a ściankę. Męzowi czasem tak robie, bo ma stale problemy z uchem, bo ma cos tam zwezone .
A jak ucho boli, to lepiej to lekarza, bo moze to jakis stan zapalny..