reklama
Moj K chodzi za mna cały czas... ale przez moj puls nie mozemy caĺy czas :( a wrecz byl krotki celibat. Sex w ciazy inaczej smakuje... ☺☺☺
@magda.lenka84 tez chcialam Matyldzie. Moja przyjaciolka sie tak nazywa.. ale glupia Ja od poczatku mowilam ze Matylda bedzie i w ciagu 5 miesiecy u znajomych, rodziny, sasiadow ok 10 sie urodzilo... gdybysmy zostali tutaj to bylaby Tyldzia, ale ze wracamy to imie zostalo zmienione ☺
Babcia macocha stwierdzila ze w calosci z drugim i nazwiskiem tatusia brzmi egzotycznie..tak narobilyscie mi smaka plackami.. ze dzisiaj blender poszedl w ruch i jest zadowolenie ☺

Moj pojechal odebrac "niedoruchana celebrytke" czytajcie jego siostre..
Ja jestem bardzo goscinna, tolerancyjna naprawde... no ale ta dziewucha plus tesciowa dzialaja na mnie jak plachta na byka. I zas caly tydzien bede miala "dzien Kur*y i szatana" jak Ja to nazywam... czyli bez kija nie podchodz
 
reklama
Moj K chodzi za mna cały czas... ale przez moj puls nie mozemy caĺy czas :( a wrecz byl krotki celibat. Sex w ciazy inaczej smakuje... ☺☺☺
@magda.lenka84 tez chcialam Matyldzie. Moja przyjaciolka sie tak nazywa.. ale glupia Ja od poczatku mowilam ze Matylda bedzie i w ciagu 5 miesiecy u znajomych, rodziny, sasiadow ok 10 sie urodzilo... gdybysmy zostali tutaj to bylaby Tyldzia, ale ze wracamy to imie zostalo zmienione ☺
Babcia macocha stwierdzila ze w calosci z drugim i nazwiskiem tatusia brzmi egzotycznie..tak narobilyscie mi smaka plackami.. ze dzisiaj blender poszedl w ruch i jest zadowolenie ☺

Moj pojechal odebrac "niedoruchana celebrytke" czytajcie jego siostre..
Ja jestem bardzo goscinna, tolerancyjna naprawde... no ale ta dziewucha plus tesciowa dzialaja na mnie jak plachta na byka. I zas caly tydzien bede miala "dzien Kur*y i szatana" jak Ja to nazywam... czyli bez kija nie podchodz
Współczuję, jak ja nie lubie jak mi sie ktos kreci po domu..chyba jestem niegoscinna :D

Placki..hmm no to chyba i ja jutro zrobie ;) ale mam smaka na takie po wegiersku z mieskiem i sosikiem. Musze zrobic tez papryke nadziewana na dniach z sosikiem pomidorowym.

Pepsi sobie dzis kupilam na basenie i M sie obrazil, powiedział, ze mam sie dzidzi tlumaczyc z wlasnej glupoty ha ha...powiedziałam mu, ze to dzidzia chciala :P
 
Współczuję, jak ja nie lubie jak mi sie ktos kreci po domu..chyba jestem niegoscinna :D

Placki..hmm no to chyba i ja jutro zrobie ;) ale mam smaka na takie po wegiersku z mieskiem i sosikiem. Musze zrobic tez papryke nadziewana na dniach z sosikiem pomidorowym.

Pepsi sobie dzis kupilam na basenie i M sie obrazil, powiedział, ze mam sie dzidzi tlumaczyc z wlasnej glupoty ha ha...powiedziałam mu, ze to dzidzia chciala :P
Ja też nie lubie. Tzn lubie jak.ktos wpadnie na kawe, ale nie na weekend... Za 2 tyg przyjezdza kolega mojefo Michała właśnie na weekend. Do tego ze swoją nową narzczoną, której nie znamy. Już mnie coś bierze na samą myśl, ze beda tu spać....
 
Ja z racji zw niecierpliwa jestem wole chwile przed 21 grudnia, zeby swieta moc juz z corcią przygotować :)

Ja jako nauczycielka patrze na to z edukacyjnej perspektywy :) i wydaje mi sie ze lepiej byc z poczatku roku niz koncowki. Ale Twoja argumentacja tez jak najbardziej sluszna :)
Optymistka z Ciebie z tym przygotowywaniem świąt :D Moja pierwsza Wielkanoc z młodym, gdy miał trzy tygodnie, była okropna. Jak na złość akurat tego dnia miał zły nastrój i wciąż chciał wisieć na cycu. Mąż ogarniał śniadanie wielkanocne, a ja jadłam je jedną ręką. Dla mnie święta z noworodkiem to święta spisane na straty, jeśli nie jest to typ dziecka, które je i śpi. A moje takie nie było :P
Jesteś nauczycielką w przedszkolu czy szkole? Ja z perspektywy nauczycielki w przedszkolu uważam, że dzieci z późniejszych miesięcy fajnie ciągną w górę, szybko wyrównując do tych starszych. Mnie ten grudzień pod tym względem nie przeszkadza. Może w latach szkolnych coś się zmienia, ale nie dane mi było sprawdzić :)
 
Współczuję, jak ja nie lubie jak mi sie ktos kreci po domu..chyba jestem niegoscinna :D

Placki..hmm no to chyba i ja jutro zrobie ;) ale mam smaka na takie po wegiersku z mieskiem i sosikiem. Musze zrobic tez papryke nadziewana na dniach z sosikiem pomidorowym.

Pepsi sobie dzis kupilam na basenie i M sie obrazil, powiedział, ze mam sie dzidzi tlumaczyc z wlasnej glupoty ha ha...powiedziałam mu, ze to dzidzia chciala :p
Byl i sosik z miesem cenula i papryka.... ☺
Ja tam nie mam problemu ze ktos jest... ale ona jak cos zaczyna gadac to wyobrazam sobie wtedy kota srajacego na pustyni... no kuzwa!
 
@HappyElephant ja akurat święta w grudniu z synkiem dobrze wspominam bo dał nam wszystko na spokojnie przygotowywać miał wtedy koło 2 tygodni, dopiero po świętach pokazał swoje drugie oblicze :-D:D A teraz pewnie Święta spędzę w dwupaku I bede się objadac :-D
 
"Niedoruchana celebrytka" ha ha ha A to dobre, mój mąż z kolei ma taką siostrę panna prawie lat 20, A matka za nią pokój sprząta :D:-D I ogólnie za nią ogarnia wszystko, bo ona taki ciężki przypadek;) a mamusia ją niunia :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry