anielka1
Fanka BB :)
Nic dodać nic ująćMój też nie przepada jak leżę na lewym boku. A czasem jak leżę na plecach na milionie poduszek to mi tak kopnie jakby ktos mi robił reanimacje od srodka. Zobacz załącznik 910729 Zobacz załącznik 910730
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nic dodać nic ująćMój też nie przepada jak leżę na lewym boku. A czasem jak leżę na plecach na milionie poduszek to mi tak kopnie jakby ktos mi robił reanimacje od srodka. Zobacz załącznik 910729 Zobacz załącznik 910730
U mnie był kiepski bardzo czas, z dwa tygodnie martwienia się o wszystko. Na szczęście wbila do mnie mamuśka na 3 mce pomoc w domu, bo mam reżim lozkowy, więc teraz leżę i pachne I jakoś mi lepiej, bo nie siedzi już w głowie że dużo jest do roboty a nie ma komu xDCześć dziewczyny!
A ja mam pytanie, jak tam się miewacie pod względem psychicznym?
Bo ja ostatnio jakoś marnie.. nie wiem czy to ta jesienna aura tak mnie nastraja, ale jakoś ostatnio ciągle się czymś martwię (a to porodem, a to jakimiś dolegliwościami). Dziś na przykład zastanawiam się, czy moja malutka nie jest zbyt aktywna. W szkole rodzenia nasluchałam się o tym, że zarówno niedobry jest brak ruchów dziecka, jak i jego zbytnia aktywność i teraz się nad tym cały czas zastanawiam..
Cześć dziewczyny!
A ja mam pytanie, jak tam się miewacie pod względem psychicznym?
Bo ja ostatnio jakoś marnie.. nie wiem czy to ta jesienna aura tak mnie nastraja, ale jakoś ostatnio ciągle się czymś martwię (a to porodem, a to jakimiś dolegliwościami). Dziś na przykład zastanawiam się, czy moja malutka nie jest zbyt aktywna. W szkole rodzenia nasluchałam się o tym, że zarówno niedobry jest brak ruchów dziecka, jak i jego zbytnia aktywność i teraz się nad tym cały czas zastanawiam..
cześć, a dlaczego zbytnia aktywność nie jest dobra? Ja bym się raczej nie przejmowała. Mój syn też jest bardzo ruchliwy. Mam nadzieję, że po porodzie jednak będzie więcej sypiał...Cześć dziewczyny!
A ja mam pytanie, jak tam się miewacie pod względem psychicznym?
Bo ja ostatnio jakoś marnie.. nie wiem czy to ta jesienna aura tak mnie nastraja, ale jakoś ostatnio ciągle się czymś martwię (a to porodem, a to jakimiś dolegliwościami). Dziś na przykład zastanawiam się, czy moja malutka nie jest zbyt aktywna. W szkole rodzenia nasluchałam się o tym, że zarówno niedobry jest brak ruchów dziecka, jak i jego zbytnia aktywność i teraz się nad tym cały czas zastanawiam..
A psychicznie, chyba bardziej rozdrażniona. Gorzej fizycznie. Mega zaczęły bolec plecy, pecherz-chyba mały uciska, ogólnie słabo. Cóż, starość nie radośćcześć, a dlaczego zbytnia aktywność nie jest dobra? Ja bym się raczej nie przejmowała. Mój syn też jest bardzo ruchliwy. Mam nadzieję, że po porodzie jednak będzie więcej sypiał...
cześć, a dlaczego zbytnia aktywność nie jest dobra? Ja bym się raczej nie przejmowała. Mój syn też jest bardzo ruchliwy. Mam nadzieję, że po porodzie jednak będzie więcej sypiał...
Ja cała noc mam bajlando, w ciągu dnia ciut spokojniej, ale też brzuch przeważnie faluje.A czy Wasze maluchy też są bardzo ruchliwe w nocy? Bo ja dziś systematycznie się budziłam, mała wierciła się jak nie wiem.. i tak się zastanawiam, czy to normalne, że tak szalała.. Dzisiaj chyba ruchy w normie, chociaż nerwy trochę zamydlają mi obraz..