reklama
reklama
A czy Wasze maluchy też są bardzo ruchliwe w nocy? Bo ja dziś systematycznie się budziłam, mała wierciła się jak nie wiem.. i tak się zastanawiam, czy to normalne, że tak szalała.. Dzisiaj chyba ruchy w normie, chociaż nerwy trochę zamydlają mi obraz..
U nas z nocami różnie. Czasami czuje ją za każdym moim 0rzebudzenuem, a czasami obudzę się raz i rano wiem, że jej nie czułam.
Kruszka pisalas ze nie chcesz szczepić córki w szpitalu, dobrze pamiętam? Czy będziesz ustalać indywidualny kalendarz szczepien ? Czy masz jakieś oświadczenie do szpitala?
Nie chce jej szczepic w pierwszej dobie. Chce by była najpierw przebadana, mogę za to dodatkowo zapłacić. Najchętniej nie szczepilabym jej przez pierwsze 3 mięs, ale M się na pewno nie zgodzi. Także jeśli nie będzie przeciwwskazań zostanie w szpitalu zaszczepiona. Następne szczepienia najwcześniej po 3 miesiącu albo i później. Mam w domu dwóch przedszkolaków, zawszecwxnajmniej spodziewanym momencie mogą mi coś przysłać do domu ;)
 
Mysle ze to taki czas kiedy mocniej odczuwamy ich ruchy. Dziecko robi sie silniejsze i ma jeszcze troche luzu.
Ja czuje jak sie przebudze w nocy i jak sie klade na lewy bok ale nie budzi mnie. Dzis senny dzien to i on sie przewala z boku na bok i kopniaki lekkie.

W środę mam wizytę. Ale poznym popoludniem....
 
U nas z nocami różnie. Czasami czuje ją za każdym moim 0rzebudzenuem, a czasami obudzę się raz i rano wiem, że jej nie czułam.

Nie chce jej szczepic w pierwszej dobie. Chce by była najpierw przebadana, mogę za to dodatkowo zapłacić. Najchętniej nie szczepilabym jej przez pierwsze 3 mięs, ale M się na pewno nie zgodzi. Także jeśli nie będzie przeciwwskazań zostanie w szpitalu zaszczepiona. Następne szczepienia najwcześniej po 3 miesiącu albo i później. Mam w domu dwóch przedszkolaków, zawszecwxnajmniej spodziewanym momencie mogą mi coś przysłać do domu ;)

Wlasnie wczoraj bylam ze starsza u naszej pani doktor bo jest chora i troche rozmawialysmy powiedziala mi ze ona naprawde odradza aby starsza puszczac do przedszkola przynajmniej przez 2 miesiace, bo cos przyniesie ona to jako tako przejdzie a my z malym wyladujemy w szpitalu, myslalam wlasnie zeby jej nie puszczac przez miesiac ale jako mowi ze najlepiej dwa a nawet trzy to chyba tak zrobimy :)
Co do ruchow mi brzuch caly czas sie rusza a dzis to juz wyjatkowo, w nocy hmm wystarczy ze sie obudze i odrazu czuje kopniaki wiec nie wiem czy to moje dziecko kiedykolwiek spi :laugh2: jak tak samo bedzie po porodzie aktywny to juz sobie wspolczuje :-) :)
 
Czyli mówicie dziewczyny, żeby sie nie przejmować, że moja mała jest bardzo aktywna (w sensie bardziej niż do tej pory)? Trochę mnie uspokoiłyście tym, że Wasze brzuszki ciągle się ruszają, dzięki :)
 
Czyli mówicie dziewczyny, żeby sie nie przejmować, że moja mała jest bardzo aktywna (w sensie bardziej niż do tej pory)? Trochę mnie uspokoiłyście tym, że Wasze brzuszki ciągle się ruszają, dzięki :)
Naprawdę myślę, że nie masz co się nakręcać. Bardziej będzie chodziło o nagle, gwałtowne ruchy. Jeśli dziecko jest od jakiegos czasu po prostu bardziej aktywne, to normalne. Po drugie dzieci podczas snu pewnie też się kręcą. Mam bynajmniej taka nadzieje, że ten maluch choć trochę sypia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry