Czuły dotyk, pieszczota, pocałunek namiętny, później chwila uniesień i już jestem poczęty. Początkowo żem mały, niczym zboża ziarenko, z każdym jednak tygodniem rosną Ci Mateńko. Pod serduszkiem Twym siedzę, owoc Twej miłości, a o moim istnieniu świadczą Ci nudności. I tak dzionek za dzionkiem coraz większy się robię wkrótce na ekranie oglądniesz mnie sobie. Zobaczysz mnie mamusiu jak leżę cichutko i jak moje serduszko bije mi szybciutko. Kiedy będę już duży zacznę ruszać się mamo a Ty będziesz przez brzuszek głaskać mnie co rano. Będziesz mówić mi czule że jestem kochany i przez ciebie tak bardzo juz oczekiwany, a gdy pierwszym krzykiem swe przyjście zaznaczę łzy radości i uśmiech twe mamusiu zobaczę. I na piersi Twej legnę byś utulić mnie mogła by ten moment w pamięci na zawsze pozostał.