reklama
@Anet23 mnie gin"maca" co 2 tyg :Dna prenatalnych tez mierzono mi szyjke al to juz ta sonda.

Ciuszkow ani nic nie mam wcale:) jeszcze czaaaas jak dla mnie:) i jakos wciaz niedowierzam:D chociaz brzuszek jest juz caly czas:)

Dziewczyny nie mam krwotokow z nosa ale mam okropny katar i jak dmucham to czerwona chusteczka. Jest co na to?:*
To raczej normalne zjawisko w ciazy, noe martw sie [emoji4] mozesz nawilzac wodą morska albo uzywać prenale.n katar. Ale to bardziej nawilzajaco, oczyszczająco, noe uszczelni to naczyń w nosie
 
reklama
Oo ja też z Rybnika! :) Możesz płukać wodą z solą, mieszanką wody z wodą utlenioną, możesz kupić tymianek.i podbiał, ewentaulanie *spam* na gardło(typowy dla kobiet w ciąży). Ja osobiście stosowałam w ciąży uniben (to samo co hascosept i tantum verde), ale to już jak bardzo bolało.
Polecam ssac najmocniejszego halsa i mi zawsze pomaga na bol gardła. Lekarz mi radzil w poprzedniej ciazy.
 
@Anet23 mnie gin"maca" co 2 tyg :Dna prenatalnych tez mierzono mi szyjke al to juz ta sonda.

Ciuszkow ani nic nie mam wcale:) jeszcze czaaaas jak dla mnie:) i jakos wciaz niedowierzam:D chociaz brzuszek jest juz caly czas:)

Dziewczyny nie mam krwotokow z nosa ale mam okropny katar i jak dmucham to czerwona chusteczka. Jest co na to?:*
A bierzesz jakies leki na rozrzedzenie krwi? Ja stosuje acard i co chwile z nosa mi leci krew, to normalne :/ moze jakies naczynoo Ci peklo podczas kataru?
 
A bierzesz jakies leki na rozrzedzenie krwi? Ja stosuje acard i co chwile z nosa mi leci krew, to normalne :/ moze jakies naczynoo Ci peklo podczas kataru?
No mi właśnie teraz jak wróciłam z zakupów to poszła krew z nosa i tez biore acard, albo od tego albo organizm osłabiony. Badania juztro robię , może już żelazo i hemoglobina spadły.
 
Cześć dziewczyny:) wszystko wskazuje na to, że ja również będę grudniową mama, nooo może styczniową, bo termin został mi wyliczony na 30 grudnia:)
Mam do Was take pytanie, jestem zapisana na 14 czerwca na badania prenatalne, będe wtedy w 11 t 6d. Czy to aby nie ciut za wcześnie? Dodam, że termin wyliczyła mi Pani pracująca w klinice. Pewnie doszukuje się 2 dna..ale czy nie lepiej te badania zobić juz w 12t? nie będa one bardziej wiarygodne?:) Wiem, wiem, pewnie nie zasadne to moje pytanie skoro podaja, że od 11 t mozna robic, ale na pewno same wiecie ile wątpliwości dopada w ciąży:)

Pozdrawiam i trzymam za Was wszytstkie kciuki;)
 
Ja też mam aplikator ale nie umiem nim aplikować bo wczoraj się nim ukulam nie wiem jakim cudem ale mnie zabolało [emoji23]więc wolę palcem [emoji4]
Bo to zalega w środku przecież a tam nie da się tego wypłukać ani nic [emoji848]
Mój ginekolog mówi, żeby lepiej luteiny ne aplikować tym aplikatorem, bo można sobie krzywdę niechcący zrobić. Ja też palcem i też wypływa, wszystko się nie wchłonie, bo tam są substancje wypełniające tabletkę, takie które się nie rozpuszczają i nie wchłaniają w śluzówkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry