reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Może przeczucie, a może rozsądek. W końcu tyle ciąż dookoła kończy sie poronieniem... Tak czy siak glowa do góry. Podświadomość też ma ogromną moc.
Właśnie masz rację....nasze przeczucia też duża znaczą....cała ciążę ostatnio ciagle się bałam i miałam leki że coś jest nie tak i koło niestety miałam rację....teraz nastawiam się pozytywnie napewno będę musiała mieć więcej badań ale mam nadzieję że wszystko w koncu skończy się dobrze...mój lekarz mi mówi " nic nie zdarza się dwa razy" mam nadzieję że i tak będzie ❤❤
 
A ja znowu w tej ciazy ktora stracilam tak bolesnie cieszylismy sie od samego początku bo taka wyczekiwana i wogole a tu dupa zbita ta druga stracona to pewnie gdybym nie poszla do lekarza to bym noe wiedzials bo sama sie zaczelam oczyszczac Marcelina byla szczesliwym strzalem w walentynki i ciaze wspominam bardzo zle i od samego początku mialam pesymistyczne nastawienie. Teraz w tej ciazy tez chyba nie odetchne spokojnie dopoki babelek nie będzie z nami. Bedziecie uzywac detektora tetna plodu?
 
Powiem Wam, że odkąd pracuje w lidlu to tylko tam kupuje ciuchu i dla chrzasniaków też. z czystym sumieniem polecam. A dla maluszków w rozmiarze do 74 są świetne z bio bawełny takie delikatne.
 
Powiem Wam, że odkąd pracuje w lidlu to tylko tam kupuje ciuchu i dla chrzasniaków też. z czystym sumieniem polecam. A dla maluszków w rozmiarze do 74 są świetne z bio bawełny takie delikatne.
Tylko ta rozmiarowka zawyzona jest troszke ale tak poza tym żadnych zastrzeżeń. Moja mala smigala w bodziakach 74 chyba pol roku naprawdę one rosly razem z nia. Gatunkowo super. Nie to co pepco porazka.
 
A ja znowu w tej ciazy ktora stracilam tak bolesnie cieszylismy sie od samego początku bo taka wyczekiwana i wogole a tu dupa zbita ta druga stracona to pewnie gdybym nie poszla do lekarza to bym noe wiedzials bo sama sie zaczelam oczyszczac Marcelina byla szczesliwym strzalem w walentynki i ciaze wspominam bardzo zle i od samego początku mialam pesymistyczne nastawienie. Teraz w tej ciazy tez chyba nie odetchne spokojnie dopoki babelek nie będzie z nami. Bedziecie uzywac detektora tetna plodu?
My też się cieszylismy jak szaleni. Starania ponad pół roku do tego się wyprowadziliśmy od rodziców itd no i wyszło jak wyszło. A teraz jest od początku inaczej. A co do detektora to moja siostra uratowała sobie tym synka więc ja zamierzam kupić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry