Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam pieska pudla miniaturkę rozpieszczoną jak nie wiem hahah ale jest taka kochana uwielbia sie przytulać nie wiem czy cos czuje ale lezy ze mną i mordkę kladzie na brzuchsynek miał roczek jak ją kupiliśmy ja to psiara jestem kocham wszystkie psiaki i nie wyobrazam sobie zeby nie mieć psa❤
Prześliczna ❤Moja❤
Tez właśnie o.tym slyszalam podobno tak sie robi bo pies wtedy od razu wyczuwa ze to czlonek rodziny i ze jest tu juz na stale.Z naszym bigielkiem to bedzie kłopot, bo jest dominujący i straszny przytulak. Może być zazdrosny o dzidzię. Bliżej porodu poczytamy co z nim zrobić, żeby było Ok w miarę. Podobno pieska nie może być w domu, kiedy dziecko przyjeżdża ze szpitala. Dopiero jak już jest dzidzia to wprowadza się psa, żeby znał swoje miejsce.
Też się zastanawiam nad tym mam już założoną kartę ciąży u lekarza na NFZ ale w poniedziałek idę do innego prywatnie bo chcę sprawdzić czy wszystko okej z fasolą i czy krwiak mi się nie powiększa zresztą mój ginekolog NFZ ma słaby sprzęt i jakoś chcę sprawdzić co tam się dzieje na lepszym sprzęcie. I nie wiem czy mówić temu prywatnemu że mam już kartę ciąży czy pozwolic mu założyć nową.Hej wszystkim. Parę dni mnie nie było przez natłok ogromny w pracy i już nie wiem co i jak u Was. Nie jestem w stanie wszystkiego nadrobićja dziś znowu byłam u lekarza, ale tym razem prywatnie bo wizytę już miałam prędzej umówioną. Wszystko dobrze, zarówno z Om i usg wychodzi 8tc +5dn, dzidzia się ruszała, serduszko biło. Ale mam problem odnośnie lekarzy. I na NFZ i prywatnie lekarze mi bardzo odpowiadają, obie Panie są bardzo miłe (ta prywatnie może ciut cieplejsza) no ale... Mam założone 2 karty ciąży bo nie powiedziałam im o sobie. I nie wiem sama jak z tego wybrnąć to po pierwsze a po drugie nie wiem czy prowadzić ciążę podwójnie czy np tylko na NFZ. W tym prywatnym gabinecie Pani doktor była bardziej otwarta, więcej tłumaczyła no i miała lepszy sprzęt usg. Sama nie wiem co robić.