• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2020

My mieliśmy kota Leona, bardzo chciałam dać tak synkowi na imię, ale mąż sobie nie potrafi tego wyobrazić i za żadne skarby nie daje się przekonać 😂 A imię mi się mega podoba 😍
Haha no tak to jest jak już się zakoduje i się już nie chce przestać kojarzyć. Ja mam dużo imion ludzkich, które bardziej mi się ze zwierzakami kojarzą niż z ludźmi :d

Mój kot jest imiennikiem miłościwie panującego obecnie prezydenta. No u ludzi jakoś mi tak nie bardzo a do tego kota tak pasowało, że nie było wątpliwości :D
 
reklama
Kobietki a macie juz wyvrane imiona dla Waszych Fasolek? U mnie jeśli bedzie dziewvzynka to na bank Aurelia. Dla syna nadal nie potrafimy sie zgodzic. Na szczescie mamy na to jeszcze gdzies 7 miesiecy 🤔 Córka prawie dwulatka ma. Na imie Liwia 😀 wiec myśle ze Liwia i Aurelia brzmialo by bosko 🥰🥰🥰
W domu jest już Mateusz i Pola ...... jak będzie dziewczynka to Kaja a chłopak Dominik
 
O tak, to że się zmieni jest prawdopodobne :) ja mam wypisane dość dużo imion ale mąż nie chce nawet spojrzeć, mówi że za wcześnie, za to starszak biega i wymyśla co rusz nowe haha 😁 a powiem Wam że jak byłam w pierwszej ciąży to bardzo szybko ustaliliśmy z mężem że będzie Bruno, i gdzieś w połowie ciąży czar prysł jak puścili w tv reklamę Pedigree "Mój piesek nazywa się Bruno i robi zdrową kupkę" 😂 i mąż powiedział że już mu się Bruno nie podoba bo będzie mu się zawsze kojarzyć z tą reklamą haha 😁 i trzeba było zmieniać imię :)
U nas tak było jak byłam w ciąży z córka, miała być Maja..... ale syn wrócił ze szkoły i powiedział ze w żadnym wypadku bo ma Maje w szkole i chłopcy do niej krzyczą Maja pokaz jaja 🙈
I tak oto jest Pola 😉
 
Ja chciałam nazwać syna Mikołaj, ale właśnie jak mam termin na mikołajki to nie chce mu tego zrobić 😆 urodziny, imieniny i mikołajki w jeden dzień, biedne dziecko 🤣

Ja z kolei jak byłam mała to mi zawsze bylo przykro, ze mam urodziny w lipcu i nie mogę przynieść cukierków do szkoły ☹
 
Ja chciałam nazwać syna Mikołaj, ale właśnie jak mam termin na mikołajki to nie chce mu tego zrobić 😆 urodziny, imieniny i mikołajki w jeden dzień, biedne dziecko 🤣

Ja z kolei jak byłam mała to mi zawsze bylo przykro, ze mam urodziny w lipcu i nie mogę przynieść cukierków do szkoły ☹
Powiem ci ze grudzuen jest super jesli o to chodzi 😅 ja urodziny mam 14 grudnia, dzidzia tez na wtedy termin...no ale ja uwielbialam ten miesiac bo 6 mikolaj, 14 urodziny a 23 imieniny pozniej jeszcze gwiazdka 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry