Oj znam ten ból... ja mam problemy z kręgosłupem już parenaście lat, i raz na rok, 1,5 jak mnie sieknie to katastrofa. I właśnie mnie dopadło w 5 tyg. ciąży...i porażka bo ani tabletki, ani żadnych prądów tylko tejpy do nalejenia. Po 5 dniach popuściło. A najgorsze, ze dwulatek w domu i to ciągle wołający " mamo ręce".Hej Dziewczynynoc była dobra Córeczka przespała pięknie. Mnie dzisaj plecy bolą nie wiem od czego mam tylko nadzieję że korzonki mnie nie siekna
Teraz Córeczka na drzemke bo już padnięta
normalnie idzie spać o 12 ale tu cały dzień biega po polu to i może się zmęczyła
my dzisaj gril Mąż ma urodziny także dzisaj świętujemy ja oczywiście przy piwku bezalkoholowym
miłego dnia! ❤