reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
W którym jesteś tygodniu że wg Ciebie zaraz będzie widać?
Ja zamierzam powiedzieć po prenatalnych, okolice 14 tygodnia. Jestem w pierwszej ciąży. Będę pracować jak zdrowie pozwoli pewnie do 7 miesiąca i tak też mu powiem.
Mam pytanie do tych dziewczyn co już były w ciąży - w którym tygodniu powiedziałyście swojemu pracodawcy o ciąży? I co właściwie powiedziałyście? Że jesteście w ciąży i jak długo zamierzacie pracować?
Zastanawiam się kiedy powiedzieć, bo u mnie lada chwila będzie wszystko widać, a nie chcę, żeby przełożony domyślał się, chciałabym go poinformować przed wszelkimi domysłami, chociaż najchętniej to bym w ogóle nie mówiła ze strachu, że przecież zawsze może się coś stać:/
 
Mam pytanie do tych dziewczyn co już były w ciąży - w którym tygodniu powiedziałyście swojemu pracodawcy o ciąży? I co właściwie powiedziałyście? Że jesteście w ciąży i jak długo zamierzacie pracować?
Zastanawiam się kiedy powiedzieć, bo u mnie lada chwila będzie wszystko widać, a nie chcę, żeby przełożony domyślał się, chciałabym go poinformować przed wszelkimi domysłami, chociaż najchętniej to bym w ogóle nie mówiła ze strachu, że przecież zawsze może się coś stać:/
Ja powiedzialam od razu, w tych czasach mojej szefowej nawet łatwiej będzie. Bo ona teraz nie zarabia i na rękę jej to moje l4 :)
Wiadomo ze powiedzialam, ze jak tylko bedzie potrzeba to wrócę, ale moja lekarka sie na to nie zgodzi. Mega sie boi wpływu wirusa na ciąże.
 
Jestem w połowie 9 tygodnia, strasznie mi już brzuch wywaliło. Na razie spróbuję się ubierać tak, żeby zasłaniać 😅
Na razie jestem na pracy zdalnej dlatego nie martwiłam się tym, ale okazało się, że chyba w przyszłym tygodniu wracamy do biura, więc nic się nie ukryje. Też bym wolała w okolicy badań prenatalnych, ale nie wiem czy tyle dam radę udawać, że ciąży nie ma;p
 
Jestem w połowie 9 tygodnia, strasznie mi już brzuch wywaliło. Na razie spróbuję się ubierać tak, żeby zasłaniać 😅
Na razie jestem na pracy zdalnej dlatego nie martwiłam się tym, ale okazało się, że chyba w przyszłym tygodniu wracamy do biura, więc nic się nie ukryje. Też bym wolała w okolicy badań prenatalnych, ale nie wiem czy tyle dam radę udawać, że ciąży nie ma;p
Dzisiaj przeczytałam, ze nasza macica jest już wielkości pomaranczy 🤭 nie dziwie sie, ze spodnie sie nie dopinają :D
 
Ja nawet nie wiem za bardzo jak spodnie, bo ciągle chodzę w legginsach 😂 boję się nawet jeansy przymierzać 😂 pewnie się dopnę, ale już chodzić w takich ze ściśniętym brzuchem przez cały dzień w pracy to zły pomysł :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry