reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
A ja Cię bardzo dobrze rozumiem, mimo że nie jestem pracodawcą. Poszłam na staż w tym samym momencie jak dałam synka do żłobka (ledwo co skończył roczek) i więcej takiego czegoś nie zrobię. Niestety nie wiedziałam, że mój syn będzie tak chorował, bo wcześniej nie chorował w ogóle. Byłam cały czas na opiece i było mi tak głupio wobec pracodawcy, że to szok. Później oczywiście trochę mniej, bo dowiedziałam się że ona rozpowiada, że zrobiłam to specjalnie itd (jak mogłam specjalnie dziecko jakimiś chorobami zarażać?).. W każdym razie, teraz dopóki moje dzieci nie zaklimatyzuja się w przedszkolu, nie będę szła do pracy bo nie chce znowu cały czas siedzieć na opiece..
A tutaj w Hiszpanii nie istnieje zwolnienie z powodu choroby dziecka, trzeba sobie inaczej radzic, dla mnie to glupota, oni tu zakladaja, ze wszyscy maja dziadkow pod reka i ktos sie dzieckiem zajmie. I trzeba kombinowac, albo brac urlop, albo isc do lekarza i naklamac, ze samemu jest sie chorym i isc na chorobowe 😒
 
A tutaj w Hiszpanii nie istnieje zwolnienie z powodu choroby dziecka, trzeba sobie inaczej radzic, dla mnie to glupota, oni tu zakladaja, ze wszyscy maja dziadkow pod reka i ktos sie dzieckiem zajmie. I trzeba kombinowac, albo brac urlop, albo isc do lekarza i naklamac, ze samemu jest sie chorym i isc na chorobowe 😒
To tez chore :/ a jak u was z wirusem? Tak ludzkim okiem nie medialnym
 
Dziewczyny ja od tygodnia sie czuje fatalnie i od paru dni juz prawie nie wstaje z lozka 😞 albo mnie mdli, albo mnie glowa boli, albo mi sie cos w jelitach przewraca... U mnie teraz 8+0, pocieszcie mnie, ze to sie niedlugo skonczy... 😢
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry