• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2020

Ja wczoraj miałam takie zawroty głowy, że się zastanawiałam czy na SOR nie jechać. Jak siedziałam na kanapie czy krześle to myslalam, że zaraz z nich spadnę. No coś okropnego. Na szczęście zaczęło się po południu jak mąż był już w domu bo nie wiem jak dałabym sobie wtedy radę z młodym. Wystarczyło, że lekko głowę podniosłam z poduszki i taki helikopter miałam, że naprawdę się bałam co mi się dzieje.
Wierze ci. Ja jakbym byla sama to tez bym od razu w panike wpadla
 
reklama
Pakujemy teraz rzeczy do przeprowadzki. Ja raczej staram sie oszczedzac i nie nosze nic ciezkiego i normalnie tak mi sie slabo zrobilo ze tragedia...ostatnio tak mam ze sie strasznie mecze i mi sie w glowie z niczego zakreci ale teraz to konkretnie zaslablam...chyba jednak nic z dzisiejszego pakowania nie bedzie.
Współczuję, ja niestety też mam zawroty, nawet czasami jak tylko podnoszę głowę z poduszki żeby usiąść. Oby jak najszybciej przeszło 😀
 
Nie kochana. Spokojnie. Już nie jestem taka nerwowa jak @Piernik98 mnie zapamietała z wątku ciąża po poronieniu [emoji23][emoji23]

Możemy ta tabelkę zrobić dziś. Jesteś chętna za zrobienie i aktualizacje tej tabelki?

Może najpierw niech dziewczyny powiedzą czy chcą już tabelke czy nie:)

Ja caly czas jestem na etapie zabkowania i kup, przepraszam bardzo 😅

Dziewczyny moge se ponarzekac..

Ja na tym samym.etapie z moja piąta pociecha :D

Właśnie znowu dostalam ataku woreczka.. Ja się wykończeń w tej ciazy :( wzięłam nospe I ketonal... zaczyna działać..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry