reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Ja dziś w dzień napisałam do męża ze zjadłabym takie małe marchewki surowe ..... później jak już miał kończyć prace zadzwoniłam z pretensjami gdzie on jest skoro dawno miał być w domu... ten mówi ze w sklepie.... a ja z gęba ze po sklepach łazi do domu to się nie spieszy .... a on biedny ze ja marchewki chciałam..... to ja żeby w du*e wsadził sobie te marchewki


Tadam 😂😂😂
Jakbym czytała o sobie i wyprawie mojego męża po krakersy z makiem :D
 
Powiem Ci że tym lekarzom nie ufam do końca.. Choc podobno najgorzej gp.. A jak jest się już pod opieką lekarza to oni mają pojęcie co robią. Może dla tego jestem na oddziale bo gp pewnie wysłany mnie do domu mówiąc że mam happy baby :p



Ja uzywalam pod przewijanie panienka, odpływ był spoko. Super bo można tym jeździć z pokoju do łazienki.
Na przewijak mialam drogowe przescieradelko na gumce.
Po kąpieli wyciagalam jadłam przewijak jadłam na przewijak. Pod spodem pułku z ubraniem kremem i pampersami.

Nie wiem czy mowilam że z krwi wyszlo że mam mleczany za wysokie co oznacza kwasice mleczanowa.. I jak się okazuje jest to zagrożenie zycia :o powiem wam że jestem w szoku.. Dzieki Bogu przyjechałam do szpitala..

Pobrali mi 2 raz krew zeby sprawdzić I czy spada ten poziom.. jeśli spadnie to może nawet dziś do domu pójdę.. Jak nie to zostaje tu I jutro zobaczymy co dalej.

W poniedziałek będę miała ust klatki piersiowej oraz nog w poszukiwaniu zakrzepow.

Samo serce bije w normie, ciśnienie w normie.. Tylko te dodatkowe bicie które powoduje wlasnie te odczucia.

Kłucie już dużo lepiej.
O kurcze, trzymaj się w takim razie i trzymam kciuki żeby spadał poziom. Zdrówka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry