reklama

Grudniowe mamy 2021

Uf dopiero nadrobiłam forum po całym dniu ;) powiem wam, że wszystko mnie łapie dzień po dniu. Najpierw opryszczka, na drugi dzień spuchło mi dziąsło, dziś boli mnie gardło ;) oprócz zapalenia stawów od lat jakoś nie brało mnie nic a od kad wiem o ciąży łapie mnie wszystko a tak chciałabym się nie martwić ;) czy ktoś mówił że ciąża jest piękna? U mnie to narazie nerwy na każdym kroku ;) a gdzie tam grudzień
Mówi się, ze ciąża to nie choroba, ale jakby nie patrzeć, wywołuje je 🤣🤣😅😅🙈🙈
 
reklama
Wiecie co, dziś miałam być ostatni dzień w pracy, ale idę jeszcze jutro, chociaż boje się jak cholera. Dziś niby nie praca fizyczna, ale większość na nogach spacerowałam i załatwiałam sprawy. Nie miałam co dźwigać bo max 2/3 kg ale jak wracałam do domu było mi słabo, niedobrze i bolał brzuch i głowa. Poleżałam i trochę przeszło, ale coś dalej się nie czuję tak w 100% dobrze. Nie wiem czy iść jutro chociaż na chwilę czy nie ryzykować i iść na zwolnienie już od jutra 😕
Obiecałam, że pomogę bo mamy projekt do dokończenia. Beze mnie też sobie poradzą ale na pewno będzie dłużej i będę czuła się nie fair wobec zespołu 😬
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry