Nie wiem. Trochę dlatego, że mam wrażenie, że ta ciąża jest bardziej podobna do pierwszej (z córką) niż do drugiej z synem. Nawet nie wiem jak to opisać, ale wydaje mi się, że podobnie hormony działają. Podobnie zmienia mi się ciało (przy synu zupełnie inaczej było), mam większe libido i w ogóle fajnie nam się uklada w tej kwestiiA skąd to przeczucie odnośnie dziewczynki?[emoji4]