reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Moja też malutka, 2500 w 37 tygodniu i też mam cukrzycę. Zawsze myślałam, że małe dzieci to się łatwiej rodzi, nie straszcie. Zresztą główka w dole już od 24 tygodnia, więc chyba wie, co robi :D
Zaczął się grudzień, ciekawe, kiedy zaczną się dzieciaczki pojawiać na świecie:)
 
Ehh…Ktg wychodzi dobrze, szyjka wciąż na takim samym poziomie co była w pnd, wciąż zamknięta ale, mój prowadzący dziś robiąc mi usg brzucha wciąż widzi arytmię u małego 🙄
Mówi, ze nie mam się martwić, ze u cześci dzieci po porodzie w pare dni normuje swoje serducho…Myślałam, ze czekają nas jakiej badania dodatkowe, ale tylko mowil, ze po porodzie skonsultować to z kardiologiem dziecięcym. Doktor z IP, kiedy mnie przyjmowała nic nie widziała na usg, mówiła ze wszystko jest w porządku (usg mojego prowadzącego i dr ze szpitala robione w odstępie 2h). Dziś lekarz z obchodu również zdziwiony, bo on nie widzi odchylen na wydrukach. Cholera wie komu ufać, kto jest nadgorliwy albo bardziej olewacki.
Może jutro wyjdę 🤔 może. Mam obserwować śluz czy czasami mi wody nie odchodzą lub czop.
Czuje, ze tydzień, ‚max dwa i poród.
Obawa, ze taki mały jest (35 tc a ma 2400 wg usg)😶
Ale Ty też mówiłaś że jesteś drobniutka. Nie wiem jakie tatuś gabaryty 😉 może podał się na Ciebie kruszynko😊
A na spokojnie myślę że do porodu dobije do 3kg
Serduszkiem też się nie przejmuj jeśli jeden lekarz to tylko zobaczył a później po porodzie pojedziesz na kontrolę
 
Moja też malutka, 2500 w 37 tygodniu i też mam cukrzycę. Zawsze myślałam, że małe dzieci to się łatwiej rodzi, nie straszcie. Zresztą główka w dole już od 24 tygodnia, więc chyba wie, co robi :D
Zaczął się grudzień, ciekawe, kiedy zaczną się dzieciaczki pojawiać na świecie:)
Mi tylko tłumaczyły ze takie malutkie to mogą np. Z ręką do góry się rodzić i to już trochę gorzej a te duże już inaczej niż prawidłowo nie wejdą w kanał 😅
 
Moja też malutka, 2500 w 37 tygodniu i też mam cukrzycę. Zawsze myślałam, że małe dzieci to się łatwiej rodzi, nie straszcie. Zresztą główka w dole już od 24 tygodnia, więc chyba wie, co robi :D
Zaczął się grudzień, ciekawe, kiedy zaczną się dzieciaczki pojawiać na świecie:)
Polozna z oddziału mówiła, ze mój z waga jest w normie…Prowadzący również, ze mieści się w widełkach jeśli chodzi o tc. Mnie martwi jego waga teraz, bo czuje, ze pare dni i się zacznie akcja
 
Polozna z oddziału mówiła, ze mój z waga jest w normie…Prowadzący również, ze mieści się w widełkach jeśli chodzi o tc. Mnie martwi jego waga teraz, bo czuje, ze pare dni i się zacznie akcja
Oj, też się martwiłam wagą dwa tygodnie wcześniej, że mogę urodzić przed czasem taką kruszynkę, zwłaszcza że miałam na głowie przeprowadzkę i trochę stresu z tym związanego. Ale dałam radę i teraz spokojnie czekam. Trzymam za Was kciuki, żeby wszystko było dobrze. 🙂
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry