tak ja miałam 189 w 1 w ciąży , na następnej wizycie już było 168

też myślę że wszystko ok ale ja mam do przejechania z 80 km w jedną stronę więc będę musiała zadzwonić i wiedzieć na 100 % że wynik już jest

mnie to mój mąż zawsze sprowadza na ziemię. Przed wizyta powiedziałam że spytm lekarza o dektektor i kupię sobie. Lekarz powiedział żeby nie kupować bo jak nie znajdę tętna to dostanę zawału a on razem ze mną

i powiedziałam to mezowi a on : mądry lekarz, że ci to wybił z głowy. I dodał że zaraz mamy prentalne potem za 2 tyg. Wizyta u mojego doktorka, potem już powoli ruchy będę czuć...i olalam zamawianie detektora

ja wam powiedziem że w pierwszej ciąży nie zwracałam uwagi w ogóle na te ruchy. Mala była aktywna wieczorem i w nocy i zostało jej to do dziś. Nocny marek jest

pamiętam jak mi ją chcieli wyciągać bo na ktg mało ruchów było , ale jak tylko odłączyli aparaturę to tak waliła że posikalam się po nogach i wzięli mnie żeby zbadać przepływy. Wszystko było ok więc przestali panikować, ona taki charakterek miala po prostu.
Ale do czego zmierzam(bo ja zawsze to kuźwa nim dojdę do sedna to tak naookolo ): 7 lat temu nie było jakiejś karty mierzenia ruchów, kopniaków...a teraz jest i zaczynam panikować

ani się obejrzysz będziesz je czuła.
mi też lekarz na wizytach nie mówi ale na prenatalnych bylo zapisane
a gdzie to szukać? Może jakiś link?
j też ciemna masa