Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mój syn na pewno by nie dojechał 10h do WłochMoja nie cierpiała jeździć autem, a do rodziców i teściów mamy 100kmdopiero na autostradzie (czyli po ok 20min jazdy) zasypiała. Z czasem jej się poprawiło, ale teraz to ją po prostu można czymś zająć. W zeszłym roku jechaliśmy 10h do Włoch i dała radę
![]()
właśnie dlatego na nic się nie nastawiamZależy jaki egzemplarz się trafia tak poważnie zobaczysz jak Ci będzie w roli mamy. Moja bratowa jest super mamą, ale mówi że nie czuję tego jak ja i jak zdecyduje się na kolejne dziecko to tylko i wyłącznie zrobi to dla swoje córki. Ona nie ma potrzeby posiadania więcej dzieci, trochę rozjeżdżają się w tej kwestii z bratem, no ale cóż to zawsze ma kobiecie jest większa odpowiedzialność, więc ona powinna mieć ostatniej zdanie
A co do bliźniaków. Przedstawiłam swoje wyniki przyrostu i progesteronu dziewczyna z kreskę, one popatrzyły i mówią że z tego mogą być bliźniakinajlepsze jest to że ja często miewam podwoje owulację i po ich słowach byłam taka zmieszana. No bo tak z jednej strony fajnie będzie spełnione marzenie o 3, a z drugiej jeszcze większy strach o ciążę. No i jak znalazł się tylko jedne dzidziutek to w sumie chyba się bardziej ucieszyłam
![]()
Pierwszy trymestr zakazane ze wzgledu na to że to ciąża wysokiego ryzykaAj widzicie jakie różne te dzieciaczki. Mój synek uwielbiam jeździć autem od samego początku a córcia od razu marudzi, że jej niedobrze i kiedy dojedziemy...na szczęście jest w stanie zasnąć na jakiś czas dzięki czemu wchodzę w grę jakieś dłuższe podroże.
Ja zawsze myślałam, że będę miała dwoje dziecichociaż ostatnio na myśl o tym że już nigdy nie będę miała takiego maleństwa przykro mi bylo
no i bach..jest
dzieciaczki sie cieszą, ja też ale tak jak lubiłam chodizc w poprzednich ciążach tak tutaj wolałbym już mieć dzidziulka od razu przy sobie
Dziewczynki a jak u Was ze wspolzyciem? Bo my od pozytywnego testu nie wspozylismy bo lekarz na początku mówił, żeby się wstrzymać a teraz na wizycie zapomniałam zapytaćnie mam żadnych plamień ani nic i trochę mnie korci
a wy jak tam?
My nie wspolzyjemy od pozytywnego testu, bo plamilam, okazało się, ze mam nadżerkę i to prawdopodobnie z niej, bralam progesteron, potem dr kazała odstawić, a teraz znowu mam co i rusz różowe plamienia.Aj widzicie jakie różne te dzieciaczki. Mój synek uwielbiam jeździć autem od samego początku a córcia od razu marudzi, że jej niedobrze i kiedy dojedziemy...na szczęście jest w stanie zasnąć na jakiś czas dzięki czemu wchodzę w grę jakieś dłuższe podroże.
Ja zawsze myślałam, że będę miała dwoje dziecichociaż ostatnio na myśl o tym że już nigdy nie będę miała takiego maleństwa przykro mi bylo
no i bach..jest
dzieciaczki sie cieszą, ja też ale tak jak lubiłam chodizc w poprzednich ciążach tak tutaj wolałbym już mieć dzidziulka od razu przy sobie
Dziewczynki a jak u Was ze wspolzyciem? Bo my od pozytywnego testu nie wspozylismy bo lekarz na początku mówił, żeby się wstrzymać a teraz na wizycie zapomniałam zapytaćnie mam żadnych plamień ani nic i trochę mnie korci
a wy jak tam?
Jest ale bardzo rzadko. Od pozytywu było kilka razy, ale to za sprawą mojego libido. No i jeszcze ta nieszczęsna luteinaAj widzicie jakie różne te dzieciaczki. Mój synek uwielbiam jeździć autem od samego początku a córcia od razu marudzi, że jej niedobrze i kiedy dojedziemy...na szczęście jest w stanie zasnąć na jakiś czas dzięki czemu wchodzę w grę jakieś dłuższe podroże.
Ja zawsze myślałam, że będę miała dwoje dziecichociaż ostatnio na myśl o tym że już nigdy nie będę miała takiego maleństwa przykro mi bylo
no i bach..jest
dzieciaczki sie cieszą, ja też ale tak jak lubiłam chodizc w poprzednich ciążach tak tutaj wolałbym już mieć dzidziulka od razu przy sobie
Dziewczynki a jak u Was ze wspolzyciem? Bo my od pozytywnego testu nie wspozylismy bo lekarz na początku mówił, żeby się wstrzymać a teraz na wizycie zapomniałam zapytaćnie mam żadnych plamień ani nic i trochę mnie korci
a wy jak tam?
Ja przez mdłości to nie mam na nic ochoty.... mimo, że poza ciążą to jak nastolatkowieAj widzicie jakie różne te dzieciaczki. Mój synek uwielbiam jeździć autem od samego początku a córcia od razu marudzi, że jej niedobrze i kiedy dojedziemy...na szczęście jest w stanie zasnąć na jakiś czas dzięki czemu wchodzę w grę jakieś dłuższe podroże.
Ja zawsze myślałam, że będę miała dwoje dziecichociaż ostatnio na myśl o tym że już nigdy nie będę miała takiego maleństwa przykro mi bylo
no i bach..jest
dzieciaczki sie cieszą, ja też ale tak jak lubiłam chodizc w poprzednich ciążach tak tutaj wolałbym już mieć dzidziulka od razu przy sobie
Dziewczynki a jak u Was ze wspolzyciem? Bo my od pozytywnego testu nie wspozylismy bo lekarz na początku mówił, żeby się wstrzymać a teraz na wizycie zapomniałam zapytaćnie mam żadnych plamień ani nic i trochę mnie korci
a wy jak tam?