reklama

Grudniowe mamy 2024

reklama
Aj widzicie jakie różne te dzieciaczki. Mój synek uwielbiam jeździć autem od samego początku a córcia od razu marudzi, że jej niedobrze i kiedy dojedziemy...na szczęście jest w stanie zasnąć na jakiś czas dzięki czemu wchodzę w grę jakieś dłuższe podroże.

Ja zawsze myślałam, że będę miała dwoje dzieci😁chociaż ostatnio na myśl o tym że już nigdy nie będę miała takiego maleństwa przykro mi bylo😅no i bach..jest 🙂 dzieciaczki sie cieszą, ja też ale tak jak lubiłam chodizc w poprzednich ciążach tak tutaj wolałbym już mieć dzidziulka od razu przy sobie🤪

Dziewczynki a jak u Was ze wspolzyciem? Bo my od pozytywnego testu nie wspozylismy bo lekarz na początku mówił, żeby się wstrzymać a teraz na wizycie zapomniałam zapytać 😅 nie mam żadnych plamień ani nic i trochę mnie korci🤪 a wy jak tam?
My po pozytywnym tescie kilka razy wspolzylismy ale po ostatnim plamieniu mamy zakaz.
 
reklama
My współżyjemy cały czas. Może trochę mniej niż przed ciążą. Ale jak już nas weźmie to sobie nie żałujemy 🤣😝
Nic lekarz nie mówił, ja się też nie pytałam. Żadnych dolegliwości nie mam, więc się nie ograniczam jakoś specjalnie.
W pierwszej ciąży też normalnie współżyliśmy i wszystko było okej.

Co do jedzenia, to nadal kiepsko. Na wadze widzę, że mam -1,5kg. Ale sie nie dziwię, bo mało jem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry