reklama

Grudniowe mamy 2024

Ja w pierwszej ciąży przytyłam 14kg 🙈 dla mnie to było okropne doświadczenie, bo nigdy wcześniej nie ważyłam więcej niż 58kg, a tu przed samym porodem 69, ale ja jadłam słodycze non stop. Wróciłam do swojej dawnej wagi pół roku po porodzie. Teraz nie mam zamiaru się tak zapuścić :)
Nie nazwałbym tego zapuszczaniem 😉 rób wszystko by dużo nie przytyć, ale daj też sobie przestrzeń że może nie pójść tak jak sobie życzysz. Nie wiem jak dla Wasz ale dla mnie nie ma nic gorszego jak rozczarowanie.
 
reklama
Nie nazwałbym tego zapuszczaniem 😉 rób wszystko by dużo nie przytyć, ale daj też sobie przestrzeń że może nie pójść tak jak sobie życzysz. Nie wiem jak dla Wasz ale dla mnie nie ma nic gorszego jak rozczarowanie.
Ja po prostu rekompensowałam sobie wtedy wszystko jedzeniem, przez co córka miała dość dużą wagę urodzeniową i poród był trudny i ciężki. Myślę, że tak 4-5kg to było wyłącznie moje obrżarstwo 🙈 teraz mam oczywiście dużo więcej ruchu i przede wszystkim obiecuje sobie jeść dużo zdrowiej niż w poprzedniej ciąży. Oczywiście jak znowu tyle przytyje to nie będę rozpaczać, bo wiem, że zrzucę, ale zrobię wszystko, żeby do tego nie doszło.
Przy czym muszę przyznać, że nie wyglądałam jak wieloryb, tylko ten brzuch był ogromny 😅
 
Dziewczyny a oprócz przeciwciał na cytomegalie i rumień jakie dodatkowe badania polecacie jeszcze zrobić ?
U mnie była toksoplazmoza, HCV, HIV, Kiła, rumień, cytomegalia i różyczka.

Ja mam nową zagwozdke kalendarz przypomniał mi, że za dwa tygodnie mamy umówiona jeszcze przed ciążą wymianę okien w całym mieszkaniu. Teraz zastanawiam się jak to rozegrać żeby nie siedzieć w tym pyle dwa dni.
 
Matko jaki koszmar... śniło mi się właśnie, że dostałam krwotoku, dosłownie się lało, nie nadążałam zmieniać podpasek i że nic już nie było widać na usg:o😭
To było tak realistyczne, że aż się obudziłam zdziwiona, że to sen i że mam sucho między nogami 😩
Też miałam taki koszmar przed wcześniejszą wizyta. Też sprawdzałam po obudzeniu czy jeszcze się krew leje. Okropne uczucie. Na szczęście na usg wszystko było ok.
A sny mam ogólnie tak porąbane ze rano mozg nie nadąża nad tym co mi się śniło 🙈 zeby to jakoś logicznie poskładać.
 
My po zabawie weselnej. Syn nam wytrzymał do końca, córka dopiero chwilę przed 1 w nocy padła a planowaliśmy ich po 3 godzinach zawieźć do dziadków ale się non stop bawili wyśmienicie a córka do każdego podchodziła, żeby z nią tańczył, za mała gwiazdę nieświadomie robiła 😂 Dobrze że wczoraj się dobrze czułam, bo dzisiaj juz nieco gorzej, mdli mnie nieco. Wczoraj zaczęłam 8 tydzień, więc byle do 2 trymestru mam nadzieję 😏
 
reklama
Ja ogólnie uwielbiam słodycze. A z reguły jem mało, ważę mało. Teraz oczami jadłabym wszystkie deserki itp. Po jednym kęsie tak mi niedobrze.. fuuujka. Bardziej ciągnie mnie do warzyw co jest dla mnie przeogromnym szokiem 😱.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry