reklama

Grudniowe mamy 2024

Gdybym mojej córce powiedziała za wcześnie, maluch umrze, to ona nie zrozumie. Będzie 3 lata się na mnie darła, że zabiłam jej brata/siostrę. 😅 Wolałabym tego uniknąć, jeśli da radę. 🤣 Także na pewno minimum to prenatalne, a może i dłużej. Na pewno nie powiedziałabym jej od razu po teście bez USG.
My też jeszcze dzieciom nie mówimy. Bo jeszcze wygadają babciom😅
 
reklama
My chcieliśmy przeciągnąć jak najdłużej, ale wyjeżdżamy teraz na majówkę i wiem,.ze od razu się domyśla, że z nimi nie pije😅 więc dziś chyba najpierw powiemy rodzicom a w środę troszkę dalszej rodzince. Ale też nie wszystkim. Reszcie jak będzie serduszko. Czyli 11 maja🙃
No właśnie z kolei do nas rodzina zapowiada, że może przyjedzie... A ja non stop z mdłościami...🙈
 
My też jeszcze dzieciom nie mówimy. Bo jeszcze wygadają babciom😅
O to to to. A to druga sprawa 🤣🤣🤣 Zaraz wszyscy by wiedzieli 🤣🤣
I nie buntują się, że mają urodziny razem?
U nas najstarszy i najmłodsza mają 23.11 i 25.11 😉 zastanawiałam się czy nie będzie im przeszkadzać wspólna impreza😅
Ja teraz z om mam termin 17 grudnia, a córka urodziła się 4 grudnia w 40+1. Syna urodziłam w 38. Jak urodzę teraz w 38 to też trafię w córki urodziny 🫣 wolałabym nie 🤣
 
Cześć dziewczyny, ja też się witam :) Wczoraj na USG 8+1 z miesiączki 8+4 więc prawie zgodność. Wstępny termin mam na 06.12. Następna wizyta 11.05 a ja życie w nerwach i obawach, bo to moja 3 ciąża, dwie poprzednie poronione, ostatnio łyżeczkowanie w listopadzie 23. Zakładaliśmy że od marca wrócimy do starań to może jakimś cudem się jeszcze w tym roku uda (całościowo mija nam 6lat starań), a tu w święta pozytywny test :)
 
Cześć dziewczyny, ja też się witam :) Wczoraj na USG 8+1 z miesiączki 8+4 więc prawie zgodność. Wstępny termin mam na 06.12. Następna wizyta 11.05 a ja życie w nerwach i obawach, bo to moja 3 ciąża, dwie poprzednie poronione, ostatnio łyżeczkowanie w listopadzie 23. Zakładaliśmy że od marca wrócimy do starań to może jakimś cudem się jeszcze w tym roku uda (całościowo mija nam 6lat starań), a tu w święta pozytywny test :)
🤞🏻🤞🏻🤞🏻
 
reklama
Cześć dziewczyny, ja też się witam :) Wczoraj na USG 8+1 z miesiączki 8+4 więc prawie zgodność. Wstępny termin mam na 06.12. Następna wizyta 11.05 a ja życie w nerwach i obawach, bo to moja 3 ciąża, dwie poprzednie poronione, ostatnio łyżeczkowanie w listopadzie 23. Zakładaliśmy że od marca wrócimy do starań to może jakimś cudem się jeszcze w tym roku uda (całościowo mija nam 6lat starań), a tu w święta pozytywny test :)
To pięknie wyszło 🥰 tym razem musi być wszystko dobrze 🙂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry