reklama

Grudnióweczki u lekarza

reklama
Hej Dziewczyny. Ja po weekedowych przebojach. Wracałam z nad morza w sobotę, 600 km,a cały piątek spędziłam w toalecie z biegunką (dzień i noc) Myślałam, że już tego nie wytrzymam, nic nie mogłam zjeść, a biegunka nadal. Koszmar. W sobotę wsiadłam do auta po nie przespanej nocy i jakoś musiałam wrócić, dobrze, że chociaż droga była dobra i prosta...
Wspominałam Wam już, że mam psiaka. W niedziele postanowiłam z nim wyjść na spacer, po tygodniowej nieobecości.. Tak się cieszył na tym spacerze, że pociągnął mnie i z całej siły upadłam brzuchem na krawężnik. Do tego zdarłam tyłek i ręke... Pojechałam szybko na IP okazało się, że z Fasolem dobrze, nic mu się nie stało, ale w sumie nie wiele pamiętam, bo byłam zaryczana i w szoku...

Kleo biedna Ty.... Dobrze ze z dzidziem wszsytko dobrze. Nie dziwię sie ze sie wystraszylas


 
Hej Dziewczyny. Ja po weekedowych przebojach. Wracałam z nad morza w sobotę, 600 km,a cały piątek spędziłam w toalecie z biegunką (dzień i noc) Myślałam, że już tego nie wytrzymam, nic nie mogłam zjeść, a biegunka nadal. Koszmar. W sobotę wsiadłam do auta po nie przespanej nocy i jakoś musiałam wrócić, dobrze, że chociaż droga była dobra i prosta...
Wspominałam Wam już, że mam psiaka. W niedziele postanowiłam z nim wyjść na spacer, po tygodniowej nieobecości.. Tak się cieszył na tym spacerze, że pociągnął mnie i z całej siły upadłam brzuchem na krawężnik. Do tego zdarłam tyłek i ręke... Pojechałam szybko na IP okazało się, że z Fasolem dobrze, nic mu się nie stało, ale w sumie nie wiele pamiętam, bo byłam zaryczana i w szoku...
Omg dobrze ze nic Wam się nie stało.
Odpoczywajcie ile wlezie. Uważaj na siebie.

h4zpgov3o3h14ll7.png
 
Hej Dziewczyny. Ja po weekedowych przebojach. Wracałam z nad morza w sobotę, 600 km,a cały piątek spędziłam w toalecie z biegunką (dzień i noc) Myślałam, że już tego nie wytrzymam, nic nie mogłam zjeść, a biegunka nadal. Koszmar. W sobotę wsiadłam do auta po nie przespanej nocy i jakoś musiałam wrócić, dobrze, że chociaż droga była dobra i prosta...
Wspominałam Wam już, że mam psiaka. W niedziele postanowiłam z nim wyjść na spacer, po tygodniowej nieobecości.. Tak się cieszył na tym spacerze, że pociągnął mnie i z całej siły upadłam brzuchem na krawężnik. Do tego zdarłam tyłek i ręke... Pojechałam szybko na IP okazało się, że z Fasolem dobrze, nic mu się nie stało, ale w sumie nie wiele pamiętam, bo byłam zaryczana i w szoku...

Uff, dobrze, że z dzieckiem wszystko w porządku. Współczuję przeżyć. Moja wanna przy tym to pikuś.
 
Dziewczyny ja juz po wizycie :) dzidziol w porządku tylko nie chcial dzis rozszerzyć nóżek :) lekarz stwierdził ze ma okolo 14-16 cm bo miał dzis taka pozycje polsiedzaca ze nie szlo zmierzyć dobrze :). Tętno 150-160 :) Kolo 20-24 tydzień kieruje mnie na badanie połówkowe. a i mąż ze mna byl i bardzo zadowolony :)
yyy! wielki. ktory tydzien masz???

Zeby do czegos dojsc trzeba wyruszyc w droge
 
Dziewczyny ja juz po wizycie :) dzidziol w porządku tylko nie chcial dzis rozszerzyć nóżek :) lekarz stwierdził ze ma okolo 14-16 cm bo miał dzis taka pozycje polsiedzaca ze nie szlo zmierzyć dobrze :). Tętno 150-160 :) Kolo 20-24 tydzień kieruje mnie na badanie połówkowe. a i mąż ze mna byl i bardzo zadowolony :) macie zdjęcie :)
 

Załączniki

  • V__5DE5(1).JPG
    V__5DE5(1).JPG
    232,8 KB · Wyświetleń: 116
Dziewczyny ja juz po wizycie :) dzidziol w porządku tylko nie chcial dzis rozszerzyć nóżek :) lekarz stwierdził ze ma okolo 14-16 cm bo miał dzis taka pozycje polsiedzaca ze nie szlo zmierzyć dobrze :). Tętno 150-160 :) Kolo 20-24 tydzień kieruje mnie na badanie połówkowe. a i mąż ze mna byl i bardzo zadowolony :)
Dobrze ze z dzidziusiem wszystko ok :) gratki ze już taki duży:)


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry