• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Aż sobie piwko kupiłam z tytułu tych dobrych wieści, poza tym u nas jest ok. 25 stopni w cieniu, upał jak nie wiem co, więc takie zimne piwko będzie jak niebo w gębie ;-):-p Ach jaka ja jestem zadowolona, mogłabym chyba góry przenosić (wtedy zrobiłabym karierę jako strong woman i miałabym w ciul kasy:-p):-):-):-)
 
reklama
:tak:brawo dla Olisia. tak się cieszę:tak:

Buziaczki dla dzisiejszych solenizantów Łukaszka i Kajunii:tak:


Grzechotka o co myślisz o tym??? Myśle że pasowałaby do Ciebie:-p;-)
6.jpg


Albo taka
2.jpg
 
Kasia to super i nie będzie to najgorszy dzień całe szczęście że Oliś może byc operowany bo potem to już tylko same uśmiechy mamusi będzie przynosił:-D

Paula :laugh2::tak::zawstydzona/y:


oj sylwia sylwia hehheh ta pierwsz mi sie podoba na tę drugą mam za krótkie kudły

ciekawe ile zajełoby mi układanie takiego fryzu codziennie heehhehe
 
sylwia dobre dobre ciekawa jestem co bys mi poleciła hehe:crazy:

Elciu te fryzury są tak twarzowe że Ty też będziesz wyglądała w nich ślicznie. Tylko może z kolerkiem zaszalej, może jakiś zielony??;-):-p

Wiecie co ja nie chcę nic krakac ale moje dziecko chyba jakieś choróbsko łapie:szok::szok: O 14 zasnął mi na rękach choc nie była to jeszcze jego pora i spał 2 godziny co nigdy mu się wczesniej nie zdarzało. Aż chodziłam do niego co chwilę żeby zobaczyc czy wszystko ok. Potem obudził się, zjadł popłakał i zasnął znowu:szok::szok: i śpi już tak 30 minut:szok: Kurcze mam nadzieję że nie jest chory:-( No i żeby mu się z nocą nie pomyliło:angry::wściekła/y:
 
reklama
Czesc Dziewczyny! Jestem naprawde wzruszona, ze pamietalyscie o "miesiecznicy" Łukasza i w jego imieniu bardzo dziekuje :-):-) Zyczac jednoczesnie wszystkiego najlepszego Kajuni! :-D

Mnie ostatnio malo na BB :-( ale staram sie byc na biezaco ze wszystkimi watkami! Bardzo trzymam kciuki za Olisia i mysle, ze wszystko bedzie dobrze! Przynajmniej tak to wyglada, ze wszystko idzie w dobrym kierunku i Mlody fajnie sie rozwija :-)

Ja mam teraz problemy z dostepem do kompa, bo B. ma teraz mozliwosc przez jakis czas pracy w domu bo skonczyli praktyczna czesc badan i teraz tylko wklepywanie danych analiza ble. Wiec z jednej strony to fajnie, no a z drugiej to juz sie w sumie przyzwyczailam ze siedze sama w domu i mi to troche narusza moj ustalony lad i porzadek ;-)
Co do cech facetow to rzeczywiscie w pewnych sprawach to im zzera pol rozumu, jak nie wiecej. Ostatnio wyszlam do sklepu i B. zostal sam z malym. W miedzyczasie Lukasz ulal i sie caly zalal wiec telefon "gdzie sa ubranka". Wyjasnilam co i jak (ubranka sa totalnie na samym wierzchu na poleczkach w szafie), wracam i co??? Lukasz ma na sobie za male, wcisniete na chama ciuszki, B. caly zadowolony i w skowronkach, ze mu sie udalo :-) Nie mam pojecia jakim cudem ale mu sie udalo - tyle, ze wygrzebac gdzies z szafy reklamowke z za malymi juz ciuszkami :baffled::laugh2:
No ale tak to nie narzekam bo nie mam na co - B. jest super tata i nawet Lukasz zdrajca czesciej sie smieje z jego dowcipow niz z moich :crazy:, po prostu sie juz przyzwyczailam, ze codziennie rano odpowiedam na pytania "gdzie sa moje koszulki", "gdzie jest moj recznik", "gdzie sa jego pieluszki" etc. :-):-D

Poza tym to my sie ciagle borykamy z tym czyms na pupie i niestety reszcie cialka tez :crazy::baffled::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Pediatra powiedziala, ze to pewnie AZS, do alergologa-dermatologa termin mamy na uwaga uwaga 9 lipca , bylismy u zwyklego alergologa prywatnie bo nam polecono i on gowno stwierdzil - powiedzial, ze na testy skorne za wczesnie, a na masci sterydowe to za male te zmiany i nie powinismy sie tym za bardzo przejmowac tylko nawilzac i natluszczac te suche placki. A mi niekiedy to sie chce plakac, bo Lukasza to swedzi i sie strasznie drapie i mi go bardzo bardzo szkoda :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Na szczescie nie wyglada to juz tak zle, jak na poczatku, zniknelo zaczerwienienie i po prostu ma strasznie sucha skore :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Dobra koncze na razie, bo pewnie wyjdzie strasznie dlugi post, ktorych wszystkich znudzi :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
I tylko sie pochwale, ze dzisiaj mielismy pierwsza nowosc kulinarna :-) Kleik ryzowy, ktory calkiem Lukaszowi posmakowal i zjadl tak z 15 lyzeczek. Jutro chyba sprobujemy cos konkretniejszego, moze marchewke albo jablko, nie moge sie zdecydowac:baffled::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry