daszka
mama Jasia
Sylwia - no pewnie że to do Ciebie miało być, ale tyle razy tego posta pisałam , że mi się już poplątało. Ja napletek tylko trochę odsuwam. Ten doktor mówił, że tak mozna, byle nie ściągać go na siłę. Ciocia coś mówiła że jak lekarka ściągnęła napletek jej synowi to aż krew leciała.... brrrr







;-):-)