• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Jutrzenko bardzo dziękuję za życzonka :-) i trzymaj się ... zobaczysz może pierwszy dzień będzie koszmarem, ale potem to juz szybko będzie Ci czas mijał i szybciutko będziesz wracać do Kubusia :tak:
Daszka wiem że w Polsce biologia to psu na bude i z tego co słyszałam badania do pracy magisterskiej i doktorskiej to nie wychodzą z poziomu myszy ( tak jest przynajmniej na UŚ ) :crazy:

A harmonogram zerżnęłam z tego poradnika dr Estivilla ;-)
między 8-9 śniadanko ( u nasz kaszka bez mleczka )
potem spanie ( heh dzisiaj było z tym ciężko ale w końcu usnął o 11 :no: )
po spanku cycuś za jakiś czas będzie deserek ( wych koło godz 12 )
14 - 15 cycuś
16 obiadek
po obiadku spanko ( dzisiaj się udało :tak: no ale pospał tylko 40 minut )
o 18 i o 20 cycuś,
po 20 kąpiel
po kapieli cycuś ( bo kaszka nie pomagała na długie spanie )
i spanko :-)
 
reklama
JUTRZENKA - dasz radę, dobrze że zaczynasz w środku tygodnia, to szybko będzie weekend i spędzicie więcej czasu razem.
KACHA - no to może Ci się pogorszyło z tą anemią? Mam dla Ciebie zadanie na przyszły tudzień - umów się do lekarza, Oliśka mozesz zabrać ze sobą...
 
Daszka jak narazie to ja omijam lekarzy szerokim łukiem ;-) Kiedyś będę musiała się wybrać, ale jak narazie to mi uszami te wszystkie wizyty wychodzą. Zacznę chyba łykać żelazo, bo zawsze miałam niedobór.
Lecę oglądać horror :-) Dobrej nocki Wam wszystkim Dziewczynki życzę:tak:
 
Witam Was dziewczynki:-):-):-)
My po wycieczce do oceanarium:tak: Wycieczka fajna a oceanarium takie sobie:crazy: Jutro jakimis fotkami Was poczęstuję.
Meżowi udało się mnie udobruchac kolejny raz:wściekła/y: Ja jestem miękka:-p Nie to co Kasia:no: no ale w sumie to nie dał mi jeszcze aż tak bardzo popalic. Wczoraj poszło o to że mnie nie słuchał:wściekła/y: Ja mu coś opowiadałam a on mi przerwał i spytał się po co jha mu to mówię:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Niby głupota ale tak mnie wnerwił że się zawinęłam do spania juz o 21:szok: A dzisiaj mi powiedział że jest największym szczęściarzem że ma mnie za żonę za to ja wpadłam w bagno po same uszy:-p Mówię Wam ręce mi opadają:no:;-)

Kochane moje mam nadzieję że nie pogniewacie się jak nie odpiszę do każdej z osobna:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Obiecuję że jutro się poprawię:tak::tak::tak:
Buziaki:-)
 
Czesc kobietki.

Przyszlam Wam zyczyc z rana milego dnia. Moj maz pojechal po babcie a ja sie szykuje do pracy.
W nocy srednio sie wyspalam bo chyba z nerwow sie budzilam kilka razy a maly sie obudzil o 4 :szok::szok:, wiec zeby nie meczyc jego i siebie ze smokiem zrobiulma mu 120 mleka zjadl i spi do tej pory.

Lece, buziaczki.

Jeszcze raz wszystkiego naj dla dzisiejszych soleizantow i jubilatow: Tadzia Stasia i Magdusi :-)
Trzymajcie kciuki za mnie i za babcie i Kubusia ;-);-):-D:-D
 
dzień dobry wszystkim

buziaki dla Tadzia i Stasia

całuski dla Madgy

Mam pytanie:
czy oprócz obiadku to jakiś inny posiłek w ciągu dnia dajecie jako "bezmleczny" (ale wliczając kaszkę na mleku)? Bo ja nie mam koncepcji co dalej mam zmieniać...
I jeszcze jedno czy po albo przed obiadkiem dajecie mleko?

daszka ja oprócz obiadku daję deserek jako jeden posiłek u nas to wygląda tak rano mleko jak się obudzi godz 6 -8 potem mleko godz 9 -11 potem obiadek ok godz 13-14 i po obiadki tylko herbatka następnie już oróznych godzinach je mleczko tak ok godz16-17 a ponieważ o tej godz je bardzo mało to potem daję deserek + soczek czasem z flipsami i kolacja o godz 20 tak więc wychodzą nam 2 posiłki bez mleka oczaywiście nie zawsze się tak da bo czasem jest taki głodny że zamiast deserku je mleczko. A po obiedzie nie daję juz mleka ttylko herbatkę ile wytrzyma tyle wytrzyma po obiedzie


weroniczka doskonale cie rozumiem heheh mama J jak do nas przyjechala to przywiozla Gajutkowi zloty lancuszek z medalikiem z Matka Boska :)) wyobraz sobie jak Gajunia sie cieszyla...chyba nigdy jej ten prezent nie ucieszy bo dla dziecka takie rzeczy jak pieniadze czy zloto raczej nie znacza wiecej niz zabawka z kiosku.

stefcia ja pamiętam najgorszy present świata a raczej dwa najgorsze prezenty raz na komunię dostałam od chrzestnego branzoletkę złotą z wygrawerowanym moim imieniem i datą komunii (strrrraaasznie się cieszyłam:laugh2:;-)) a drugi to od tego samego dostałam pod choinkę w wielu 6 lat kalkulator :baffled:a ja chciałam klocki lego pamiętam że zrobiłam straszna awanturę i zabrałam klocki bratu bo on dostał :laugh2:

ale daleko szukać mój mąż kupoił w zeszłym roku swojej chrześnicy złote kolczyki na 4 latka wiecie jak się cieszyła ja chciałam jej kupiuć rowerek albo lalkę ale on się uparł nawet nie spojrzała na te kolczyki chociaż kosztowały majątek teraz ma nauczkę :laugh2:w tym roku będzie lalka:tak:
 
Wszystkiego Najlepszego Sto Lat Buziaki 102
Magdusiom, Stasiowi i Tadziowi
25822.jpg

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry