Weroniczka
Klub grudniówek'07
U nas Tadeuszek już od kilku dni tak stoi w pozycji do raczkowania i próbuje rozgryźć jak poruszyć nóżkami i rączkami żeby ruszyć. I czasem uda mu się to zrobić ale jak podeprze się głową. No i wydaje mi się, że on nie będzie raczkował na zgiętych nóżkach bo już teraz w tej pozycji je prostuje

A raz nawet udało mu się samemu usiąść ale było to przez przypadek. No ale zawsze to coś;-);-);-);-)


A raz nawet udało mu się samemu usiąść ale było to przez przypadek. No ale zawsze to coś;-);-);-);-)
:-) u nas pupa dalej na podłodze
i nie zapowiada się żeby poszła do góry
ale to chyba rodzinne bo kuzyn Marcela ma 9,5miesiąca i nie raczkuje tylko pełza po całym domu
Siostra przynajmniej ma podłogę wypolerowaną
z siedzeniem jeszcze też musi poćwiczyć bo ochyla się do przodu i bach na paszczę


